Skip to:

Rzecznik Praw Dziecka oraz Rzecznik Praw Obywatelskich zwracają uwagę na konieczność zmiany przepisów, tak aby skuteczniej chroniły dzieci podczas procedury adopcji zagranicznej. W ich opinii uregulowania wymagają kwestie rozdzielania rodzeństwa oraz brak obligatoryjnego wsparcia i nadzoru postadopcyjnego.

Marek Michalak i Adam Bodnar we wspólnym wystąpieniu generalnym do Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zwracają uwagę, że prawidłowa realizacja obowiązków państwa przy procedurze adopcji zagranicznej musi się odbywać z poszanowaniem szeroko pojętej generalnej zasady dobra dziecka, w tym zasady nierozdzielania rodzeństw oraz zasady pierwszeństwa adopcji krajowej. Aby było to możliwe działania wszystkich organów, w szczególności w ramach tzw. procedury przedsądowej, winny być oparte na rzetelnych, niebudzących wątpliwości ustaleniach dokonanych na podstawie jasnych i precyzyjnych norm prawnych.

W wystąpieniu Rzecznicy wskazują na problem rozdzielania rodzeństw. 

- Informacje, że w 2016 roku doszło do rozdzielenia rodzeństw w 71% przypadków, w których wyrażono zgodę na realizację procedury adopcji zagranicznej muszą niepokoić. Kluczowa więc wydaje analiza przepisów ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej pod kątem ich skuteczności – napisali.

W ocenie Rzeczników istnieje także potrzeba wprowadzenia regulacji umożliwiającej pozyskanie wiedzy o polskich dzieciach adoptowanych za granicę. W obowiązującym dzisiaj porządku prawnym brak jest podstaw do działań w ramach śledzenia losów dziecka po adopcji międzynarodowej.

- Istnieje wprawdzie dobra praktyka polegająca na przesyłaniu przez zagraniczne organizacje adopcyjne oraz organy centralne innych państw raportów postadopcyjnych, w których opisywany jest proces adaptacji dziecka w nowym środowisku, ale warto zadać sobie pytanie czy jest to formuła zawsze realizowana i czy wystarczająca? Brak jakichkolwiek mechanizmów do wymagania, aby ta dotychczasowa praktyka była realizowana w każdym przypadku adopcji zagranicznej oznacza, że w sytuacji braku dobrowolnej informacji zwrotnej z zagranicznego ośrodka adopcyjnego państwo polskie, po prawomocnym orzeczeniu przysposobienia zagranicznego, traci dziecko z pola widzenia. Wobec wątpliwości co do skuteczności dotychczasowej praktyki, wydaje się więc konieczne wypracowanie rozwiązania możliwego do wprowadzenia w polskim ustawodawstwie, które pozwoli na realny wgląd polskiego organu centralnego w sytuację dziecka zagranicą – przekonują RPD i RPO.

Zdaniem Rzecznika Praw Dziecka i Rzecznika Praw Obywatelskich informacje o braku poszanowania dobra dzieci zamieszkujących poza granicami Polski wskutek adopcko międzynarodowej muszą niepokoić, ale jednocześnie winny stanowić bodziec do podjęcia szerszej międzyresortowej debaty w tym obszarze. Niezbędne jest bowiem wypracowanie rozwiązań krajowych, które umożliwią realizację wiążących Polskę konwencji, w sposób zapewniający pełną gwarancję działania w imię dobra dziecka, a także wypracowanie i wdrożenie stosownych zasad współpracy z instytucjami służb społecznych na terenie innych państw tak, aby odpowiedzialność państwa pochodzenia dziecka nie kończyła się wraz z zakończeniem procedury.

Rzecznicy zwrócili się do Elżbiety Rafalskiej z prośbą o przedstawienie stanowiska wobec sygnalizowanych problemów oraz rozważenie zasadności podjęcia inicjatywy legislacyjnej na rzecz skuteczniejszego zabezpieczenia praw dzieci w sytuacji adopcji zagranicznej.

Wystąpienie RPD i RPO do Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (PDF)