Skip to:

Występowanie zakażeń w szpitalach jest niebezpieczne dla wszystkich pacjentów, w szczególności jednak wyrażam zaniepokojenie sytuacją hospitalizowanych dzieci – podkreśla Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak w wystąpieniu do Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego, powołując się na wyniki kontroli przeprowadzonej przez Najwyższą Izbę Kontroli dotyczącą epidemii ogólnokrajowej występowania bakterii lekoopornych z gatunku Klebsiella Pneumoniae (tzw. bakteria New Delhi).
Rzecznik pyta także jakie decyzje zostały podjęte w związku z proponowanymi przez GIS działaniami na rzecz opracowania projektu rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie standardu organizacyjnego zapobiegania zakażeniom szpitalnym spowodowanym biologicznymi czynnikami chorobotwórczymi o szczególnej zjadliwości lub oporności na antybiotyki.
Jak podaje NIK w kontrolowanych szpitalach odnotowano wzrost liczby pacjentów, u których zdiagnozowano zakażenie szpitalne o 8,5%, mimo że liczba wszystkich hospitalizowanych pacjentów w tym samym okresie spadła o 1,9%. Poza wzrostem zakażeń lekoopornymi bakteriamiKlebsiella Pneumoniae NDM(+) NIK wskazuje również, że poważny problem stanowi sepsa (posocznica). Na wysoki poziom zakażeń, w ocenie NIK, ma wpływ brak wyspecjalizowanego personelu medycznego. Problem stanowi także dokumentowanie w szpitalach zakażeń (analiza kart rejestracji wykazała, że były one sporządzane przez lekarzy nierzetelnie, często z pominięciem wielu danych.
Wnioski NIK są następujące: mechanizm zapobiegania zakażeniom szpitalnym nie jest skuteczny a to stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia pacjentów. Zła sytuacja finansowa części szpitali oraz niedobór wykwalifikowanej kadry medycznej powoduje, że nałożone przez prawo obowiązki nie są wykonywane rzetelnie co spowodowało rozprzestrzenienie się w kilku regionach Polski lekoopornych bakterii. Wadliwie działający system zbierania danych o zakażeniach doprowadził do braku pełnego obrazu skali zakażeń i rodzaju patogenów. Rekomendowane przez NIK działania resortu zdrowia odnoszą się do:
−         stworzenia takich warunków, które zachęcałyby lekarzy do wyboru deficytowych specjalizacji, takich jak mikrobiologia lekarska;
−         wprowadzenia do przepisów powszechnie obowiązującego zakresu zadań dla pielęgniarki epidemiologicznej;
−         zapewnienia poprawy jakość zbieranych danych statystycznych o liczbie pacjentów zakażonych wewnątrzszpitalnie i o liczbie zgonów z tego powodu.
W sprawie zakażeń szpitalnych Rzecznik Praw Dziecka zwracał się również do Głównego Inspektora Sanitarnego. Teraz Rzecznik apeluje do szefa resortu zdrowia o podjęcie niezwłocznych działań na rzecz minimalizowania występowania zakażeń szpitalnych, w tym o podjęcie działań legislacyjnych pozwalających na rozwiązanie problematycznych obszarów związanych z zapobieganiem występowania tych zakażeń.
 
Czytaj także: