Skip to:

9-letni Kacper z Warszawy napisał list do Rzecznika Praw Dziecka z prośbą o pomoc w rozwiązaniu sprawy spadkowej, o czym media informowały od 22 stycznia 2014 roku. Rzecznik, choć listu nie otrzymał, w oparciu o doniesienia medialne podjął sprawę. 24 stycznia chłopiec z mamą odwiedził Marka Michalaka i wręczył mu list osobiście.

Rzecznik w rozmowie z chłopcem zapewnił go, że może być spokojny, że nic mu nie grozi, że może spokojnie chodzić do szkoły i realizować wszystko, co jest dla niego ważne, ponieważ polskie prawo w pełni zabezpiecza jego dobro. Aby zaistniały problem rozwiązać wystarczy, że mama chłopca dopełni czynności prawnych. – To sprawy dorosłych i to oni muszą je załatwić. Ty nie masz się czym martwić i czego obawiać. W twoim przypadku zaistniała przysłowiowa „burza w szklance wody”, ale wszystko będzie dobrze. Polskie prawo chroni dzieci w odpowiedni sposób. Obowiązkiem dorosłych jest zadbać o ochronę dzieci. Nie może być innego finału tej sprawy, jak pozytywny – mówił Rzecznik.

Kacper opowiadał Rzecznikowi o szkole i ulubionej matematyce oraz zainteresowaniu piłką nożną. Mama Kacpra została zapewniona o wsparciu, a prawnik z Biura Rzecznika Praw Dziecka udzielił jej szczegółowych informacji, jakie kroki musi podjąć, by sprawa spadku przestała być problemem. – Kacper jest już bezpieczny. Z pewnością nie będzie dziedziczyć długu dziadka. Z tej sprawy wszyscy powinni wyciągnąć jeden wniosek: należy pamiętać, że zawsze w takich sytuacjach należy złożyć pisemne zaprzeczenie tego spadku, zarówno jeśli chodzi o dorosłych, jak i dzieci – podkreślił Marek Michalak.

Rzecznik pouczył również mamę Kacpra w zakresie angażowania dzieci w sprawy, które powinni rozwiązywać osoby dorosłe. – To nie jest jego problem. Rodzice muszą chronić dzieci a nie wywoływać u nich strach i poczucie zagrożenia. Przypominam także, że dziecko ma prawo i obowiązek nauki, więc proszę nie angażować go w wywiady medialne, przynajmniej w czasie zajęć lekcyjnych – mówił Rzecznik nawiązując do dzisiejszej wizyty Kacpra i jego mamy w jednym z porannych programów telewizyjnych.