Skip to:

O sprawie 13-letniej Karoliny spod Kielc, która odziedziczyła dług po ojcu, szeroko informowano w mediach. Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak aktywnie włączył się w sprawę - 25 września Sąd przyjął jego wniosek, a wznowienie postępowania oznacza, że jest szansa, na pomyślne dla Karoliny rozwiązanie sprawy.

Proces w sprawie Karoliny będzie toczył się od nowa, bo dobro i prawa małoletniej nie były właściwie zabezpieczone - dziewczynka nie miała ani adwokata, ani kuratora. Wcześniej, na początku roku głośna była sprawa 9-letniego Kacpra z Warszawy, który napisał list do Rzecznika Praw Dziecka z prośbą o pomoc w rozwiązaniu sprawy spadkowej. 24 stycznia chłopiec z mamą odwiedził Marka Michalaka i wręczył mu list osobiście. Rzecznik niezwłocznie podjął sprawę - rodzice uzyskali pomoc prawną, a chłopiec zapewnienie, o interwencji Rzecznika.

– To sprawy dorosłych i to oni muszą je załatwić. Ty nie masz się czym martwić i czego obawiać. W twoim przypadku zaistniała przysłowiowa „burza w szklance wody”, ale wszystko będzie dobrze. Polskie prawo chroni dzieci w odpowiedni sposób. Obowiązkiem dorosłych jest zadbać o ochronę dzieci. Nie może być innego finału tej sprawy, jak pozytywny – mówił wówczas Rzecznik, przypominając także dorosłym, że zawsze w takich sytuacjach należy złożyć pisemne oświadczenie o zrzeczeniu się spadku zarówno jeśli chodzi o dorosłych, jak i o dzieci.

O sprawie Karoliny - „Wiadomości” TVP1/TVP Info

img_3510.jpg