Skip to:

- Książeczka Zdrowia Dziecka ma być pierwszym etapem szerszego planu monitorowania losów małego dziecka - podkreślał Rzecznik Praw Dziecka podczas sejmowego wystąpienia (10 czerwca), w ramach sprawozdania o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.

O wprowadzenie książeczki Marek Michalak zabiega od 2012 r. Ma być ona urzędowym dokumentem wchodzącym w zbiór dokumentacji medycznej. Obecnie podobne książeczki są wydawane w kraju, ale różnią się wyglądem i zawartością.  

- Ujednolicona książeczka zdrowia pozwoli na monitorowanie losów dziecka, a także ułatwi pracę lekarzom. Dzięki takiej formie dokumentacji medycznej, będą mieli łatwy dostęp do historii leczenia dziecka – uważa Rzecznik Praw Dziecka.

Nadanie książeczce zdrowia dziecka rangi dokumentacji medycznej pozwoli na gromadzenie informacji m.in.: o stanie zdrowia dziecka, przebiegu jego leczenia, szczepieniach, badaniach bilansowych, zabiegach. W wystąpieniach do Ministra Zdrowia w sprawie książeczki zdrowia Rzecznik Praw Dziecka wskazywał, że zakres danych, jakie powinny znaleźć się w dokumencie, został wypracowany przez Polskie Towarzystwo Pediatryczne. Dokument powinien być funkcjonalny, tzn. prosty do wypełnienia dla personelu medycznego (czytelny system skrótów i możliwości zakreśleń) oraz użyteczny dla rodziców (pokazując historię zdrowia dziecka, ułatwi dokonanie oceny skuteczności każdego kolejnego leczenia, w tym prawidłowości decyzji podejmowanych w tym zakresie przez lekarza).

26 maja 2014 r. Sejmowa Komisja Zdrowia przyjęła projekt zmian w projekcie ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. 10 czerwca br. w Sejmie odbyło się drugie czytanie projektu ustawy.

Wystąpienie Rzecznika Praw Dziecka Marka Michalaka (wideo)