Skip to:

11 lutego 2015 roku w Biurze Rzecznika Praw Dziecka zaprezentowany został projekt „Systemu Monitorowania, Analizy Ryzyka i Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie MONALIZA” przygotowany przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny w Warszawie. W spotkaniu uczestniczył Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak, reprezentowane były: Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, Ministerstwo Edukacji Narodowej, Ministerstwo Zdrowia, Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, Komenda Główna Policji, Biuro Rzecznika Praw Pacjenta oraz WHO i Naukowa Akademicka Sieć Komputerowa. W spotkaniu udział wzięli Społeczni Doradcy Rzecznika Praw Dziecka – prof. Ewa Jarosz, prof. Barbara Smolińska-Theiss, Renata Durda, Dorota Zawadzka i Aleksandra Piotrowska.

Narodowy Instytutu Zdrowia Publicznego reprezentowany był przez Dyrektora prof. dr hab. n. med. Mirosława J. Wysockiego wraz ze współpracownikami.

System MONALIZA zaproponowany przez NIZP zakłada wsparcie działających już Niebieskich Kart, które będą mogły być wypełniane w formie elektronicznej. Cyfryzacja procedury Niebieskiej Karty pozwoli na tworzenie raportów w czasie rzeczywistym i na bieżącą analizę zjawiska przemocy w rodzinie. W oparciu o gromadzone dane, da możliwość monitorowania i opracowywania czynników ryzyka przemocy w rodzinie.

MONALIZA zakłada wykorzystanie dodatkowych informacji, rutynowo gromadzonych przez służby, resorty i organizacje pomagające rodzinie. Zebrane razem, stanowić będą wiarygodne źródło wiedzy dla zespołów interdyscyplinarnych, których zadaniem jest działalność profilaktyczna w zakresie rodzin potencjalnie zagrożonych przemocą.

W debacie nad tym projektem - prezentowanym po raz pierwszy - uczestniczyli przedstawiciele resortów, służb i organizacji zajmujących się przeciwdziałaniem przemocy w rodzinie. Choć system mógłby wspomóc pracę jednostek odpowiedzialnych za interwencję w sytuacji przemocy w rodzinie, niepokój wśród ekspertów budziły między innymi kwestie danych osobowych i właściwego wykorzystywania informacji o rodzinie, a także pomysły zbierania danych bez wiedzy osób, których dotyczą. Grozi to nazbyt wielką ingerencją organów państwa w rodzinę.

- Cały czas stoję na stanowisku, że im mniej państwa w rodzinie tym lepiej – podsumował Marek Michalak. – Ingerencja powinna nastąpić wtedy, kiedy jest naprawdę zagrożenie zdrowia, życia i kiedy możemy wspomóc, by rodzina nie wchodziła na ścieżkę niebezpieczeństwa – dodał.

Prezentacja NIZP