Skip to:

Pod patronatem Rzecznika Praw Dziecka Marka Michalaka opublikowana została II edycja raportu o sytuacji młodych Polaków – „Dzieci się liczą 2017”, przygotowanego przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę. Prezentacja raportu odbyła się 5 lipca w siedzibie Polskiej Agencji Prasowej.

- Przemoc nie jest zjawiskiem urojonym. Ona jest. Dotyka szczególnie dzieci i jest bardzo niedobra w tym oddziaływaniu na najmłodszych Polaków. Wystąpiłem do rządu o stworzenie Narodowej Strategii na Rzecz Walki z Przemocą Wobec Dzieci – powiedział Marek Michalak otwierając panel ekspertów po prezentacji raportu.

Zaprezentowany podczas seminarium eksperckiego dokument to kompendium danych statystycznych i badawczych odnoszących się do wielu płaszczyzn obrazujących sytuacje dzieci w Polsce, w kontekście problemu stosowania różnego rodzaju form przemocy – Podwójne znaczenie tytułu tego raportu bardzo dobrze tłumaczy jego genezę i intencje, jakie towarzyszyły opracowywaniu danych. Naszą misją jest ochrona dzieci, ta wiedza jest nam potrzebna – mówiła dr Monika Sajkowska, prezentując z Renatą Szredzińską z Fundacji „Dajemy Dzieciom Siłę” raport nt. zagrożeń bezpieczeństwa i rozwoju dzieci w Polsce „Dzieci się liczą 2017”.

Strategia jest potrzebna

Marek Michalak podkreślił, że zgodnie z rekomendacją Europejskiej Sieci Rzeczników Praw Dziecka oraz Pani Marty Santos Pais – Specjalnego Przedstawiciela Sekretarza Generalnego ONZ ds. Przemocy Wobec Dzieci, zwrócił się do polskiego rządu, o podjęcie działań w kierunku stworzenia jednej strategii. Zwrócił również uwagę, że przemoc nie jest systemowo zwalczana, dlatego też strategia pozwoli podjąć działania na różnych płaszczyznach, szczególnie w zakresie zapobiegania, profilaktyki i edukacji. – To jest przyszłość, ale muszą być też zabezpieczenia i adekwatne działanie oraz wsparcie – zaznaczył Rzecznik, wskazując, że często różne instytucje i organizacje działają w oderwaniu od siebie, dublując zadania, podczas gdy przy właściwym sposobie uregulowania działań można byłoby tę pracę wykonać skuteczniej.

- Kiedy ostatnio byłem w Brukseli podczas debaty o prawach dziecka, w której uczestniczyli młodzi ludzie z różnych krajów, wśród zabierających głos była dziewczynka z Cypru, która powiedziała: „Mamy jedne usta i dwie ręce. Przestańmy tyle gadać i zacznijmy więcej robić, żeby prawa dzieci były lepiej przestrzegane”, zatem zacznijmy to stosować – podkreślił RPD

Zmiany w prawie to nie wszystko

RPD podkreślił również, że wiele w kwestiach odpowiedniego zabezpieczenia dzieci przepisami prawnymi udało się zrealizować, jednak potrzebny jest kolejny krok – wielopłaszczyznowe, systemowe spójne działanie na rzecz poprawy bezpieczeństwa dzieci i ochrony ich przed przemocą.

Dr Robert Sobiech z Collegium Civitas podzielając pogląd Rzecznika zwrócił uwagę, że potrzebna jest strategia bądź program jako zestaw skoordynowanych działań opartych na wiedzy, empirii, dobrej diagnozie i odpowiednim zarządzaniu. Wyraził opinię, że obok perspektywy zagrożeń, przed którymi dzieci należy chronić, warto też skoncentrować uwagę na wyzwaniach i szukać takich form wspierania dzieci, które nie tylko pozwolą unikać przemocy i ją ograniczać, reagować odpowiednio, ale też pozwolą stworzyć warunki do odpowiedniego rozwoju najmłodszych. - To się sprowadza do zasadniczego pytania: jak dawać dzieciom siłę? – mówił dr Sobiech.

O. Adam Żak SJ z Centrum Ochrony Dzieci, Akademii Igatianum przyznał, że jego doświadczenia wskazują na samotność osób, które działają na polu ochrony praw dziecka, podkreślając wagę działań oddolnych, inicjatyw lokalnych. Z kolei Jolanta Zmarzlik podzieliła się z zebranym doświadczeniami ze swojej pracy z dziećmi i rodzinami dotkniętymi problemem przemocy. – Zwrócił już na to uwagę Rzecznik Praw Dziecka: przemoc to nie jest zjawisko iluzoryczne. Moje doświadczenia pokazują jak wiele zależy od osób dorosłych, od przyjętego systemu myślenia, czy systemu prawnego, które mogą zarówno dawać siłę do działania, jak i podcinać skrzydła – zaznaczyła.

Raport „Dzieci się liczą 2017”