Skip to:

Ile dzieci w Polsce cierpi, ponieważ rodzice uchylają się do obowiązku alimentacyjnego? Co należy zrobić, aby problem ten rozwiązać? Jak państwo może wspierać rodziny w kryzysie, by na konflikcie między rodzicami nie traciły dzieci? Na konferencji prasowej 9 lutego w Biurze RPO Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar i Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak przedstawili raport z rocznych prac wspólnego Zespołu Ekspertów ds. Alimentów.

- To, że kilkaset tysięcy rodziców nie płaci na swoje dzieci, jest bardzo poważnym problemem społecznym. Nie da się go rozwiązać jednym pociągnięciem pióra, jedną zmianą w prawie – ale każde działanie w tym kierunku przybliża nas do tego, by rodzice nie stosowali przemocy ekonomicznej wobec swoich dzieci. Problem dotyczy miliona dzieci, więcej niż co dziesiątego młodego człowieka. Nasz raport pokazuje, co warto robić i jak ważna jest współpraca instytucji państwa – powiedział Adam Bodnar.

- Dziecko ma prawo do rodzicielskiej miłości, prawo do kontaktu z obojgiem rodziców gdy się rozejdą oraz prawo oczekiwać, aby rodzice respektowali prawomocne postanowienia sądów w zakresie alimentacji. Natomiast rolą państwa jest stworzenie takiego systemu, aby pokrzywdzonych małoletnich w skutek niewywiązywania się ze zobowiązań alimentacyjnych było jak najmniej, a najlepiej nie było ich wcale – podkreślił Marek Michalak.

Wspólny Zespół Ekspertów ds. Alimentów  działa od roku. Pierwsze jego posiedzenie odbyło się 9 lutego 2016 r.

Zobacz RAPORT z prac Zespołu (PDF)

Alimenty – fakty

Milion dzieci w Polsce nie otrzymuje alimentów.

  • To niemal co dziesiąte dziecko i młoda osoba do 25. roku życia. W grupie do 18 lat pokrzywdzonych jest jeszcze więcej – 14%.

Obowiązek alimentacyjny wynika z art. 133 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego

  • Zadłużenie rodziców wobec dzieci przekracza 10 mld zł. Niepłacących rodziców jest kilkaset tysięcy. Średnie zadłużenie dłużnika alimentacyjnego wynosi 33 tys. zł. W każdym z województw: mazowieckim, śląskim i dolnośląskim, niespłacany dług rodziców wobec dzieci przekroczył miliard złotych w województwie.
  • Egzekucja komornicza – jeżeli alimenty nie są płacone dobrowolnie, opiekun dziecka może wystąpić o egzekucję alimentów przez komornika. Skuteczność egzekucji w sprawach o alimenty szacuje się na 19,5% (stosunek spraw zakończonych wyegzekwowaniem długu alimentacyjnego do liczby wszystkich zakończonych spraw). Średnia skuteczność komorniczej egzekucji we wszystkich sprawach wynosi dziś 30%.

Fundusz Alimentacyjny

  • To pomoc państwa dla nieotrzymujących alimentów dzieci – ale tylko w rodzinach, gdzie dochód na osobę nie przekracza 725 zł. Takie kryterium dochodowe określono w 2007 r. i od tamtej pory nie było ono waloryzowane, mimo że minimalne wynagrodzenie wzrosło ponad dwukrotnie, a w 2017 r. wynosi 2000 zł).
  • Fundusz Alimentacyjny wypłaca alimenty w wysokości ok. 1,5 mld zł rocznie.  Obsługa FA kosztuje 200 mln zł rocznie.

Fundusz pomaga ok. 300 tys. dzieci, bo reszta przekracza kryterium dochodowe. W 2015 r. dłużnicy alimentacyjni zwrócili ok. 192 mln zł z tytułu wypłaconych świadczeń z FA, z tego ok. 118 mln zł przekazano na dochody budżetu państwa, zaś pozostałe ok. 74 mln zł zostało przekazanych na dochody własne gmin. W relacji do kwoty wypłaconych w 2015 r. świadczeń z FA, kwota zwrotów stanowiła 12,9% (13,9% w 2014 r.). Pomoc z FA nie może przekroczyć 500 zł na dziecko (ale nie więcej niż kwota zasądzonych alimentów).

Przestępstwo niealimentacji  - art. 209 Kodeksu karnego

W 2015 roku do prokuratury wpłynęło ponad 50 tys. spraw z art. 209 k.k. Prokuratura wniosła 11 tys. aktów oskarżenia. Umorzyła 9891 spraw i odmówiła wszczęcia postępowania w 19 044 sprawach.  Pod koniec 2016 r. w więzieniach przebywało 2714  skazanych za przestępstwo niealimentacji. Wszystkich skazanych (także za inne przestępstwa), którzy mieli zobowiązania alimentacyjne, przebywało w więzieniach 12 047.

Jedynie 29% osadzonych ze zobowiązaniami alimentacyjnymi pracowało w zakładach karnych.

Postawy społeczne:

  • 23% ankietowanych usprawiedliwia częstą zmianę rachunków bankowych, aby uniknąć zajęcia pieniędzy przez komornika;
  • 28% nie miałoby skrupułów, przepisując majątek na rodzinę, by uciec przed wierzycielem;
  • 37% mogłoby wytłumaczyć pracę na czarno, aby uniknąć ściągania długów z pensji.