Skip to:

22 listopada 2017 r. Sąd Najwyższy, rozstrzygając zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w Opolu, podjął precedensową uchwałę w sprawie postanowień wydawanych na podstawie Konwencji haskiej o cywilnych aspektach uprowadzenia dziecka za granicę. Na kwestię ukształtowania się dwóch odmiennych linii orzeczniczych w tym zakresie Rzecznik Praw Dziecka zwracał uwagę w wystąpieniu generalnym do Ministra Sprawiedliwości.

Sąd Najwyższy badał, czy dopuszczalna jest zmiana – na podstawie art. 577 k.p.c. – postanowienia o wydaniu dziecka w oparciu o przepisy Konwencji haskiej. Wątpliwości w tym zakresie powziął Sąd Okręgowy w Opolu. Zdaniem Sądu Najwyższego, w tego rodzaju sprawach zawsze należy się kierować nadrzędną zasadą dobra dziecka. To ta zasada przesądziła o uznaniu przez SN, że dopuszczalna jest zmiana prawomocnego orzeczenia o wydaniu małoletniego.

Jak wskazuje Marek Michalak, którego wystąpieniem do MS posiłkował się Sąd Okręgowy w Opolu, kierując zapytanie do SN: W sprawach rozstrzyganych w trybie Konwencji haskiej, niejednokrotnie po ich prawomocnym zakończeniu, mogą pojawić się pewne wyjątkowe okoliczności, które uzasadniają zmianę postanowienia związanego z miejscem pobytu dziecka. Takimi przesłankami mogą być np. stan zdrowia dziecka czy zaniechanie kontaktu z nim przez rodzica, do którego małoletni miałby powrócić.  Bez wątpienia w takich przypadkach wykonanie postanowienia o wydaniu dziecka za granicę byłoby sprzeczne z jego dobrem.

Stanowisko to Rzecznik prezentował także w toku prac nad projektem ustawy o wykonywaniu niektórych czynności organu centralnego w sprawach rodzinnych, który jest obecnie rozpatrywany przez Sejm RP.

Czytaj także:

Konwencja haska: dwie odmienne linie orzecznicze