Skip to:

Problem, który wyłonił się na kanwie zgłaszanych do Rzecznika Praw Dziecka spraw dotyczy interpretacji obowiązujących przepisów prawa przez organy wydające decyzje w zakresie ustalenia uprawnienia do świadczenia wychowawczego na dzieci umieszczone w zakładach opiekuńczo-leczniczych. Odmienność interpretacyjna powoduje wprowadzanie do obrotu prawnego decyzji zarówno przyznających jak i odmawiających wskazanego uprawnienia. Dobro dziecka zawsze było i jest dla mnie priorytetem, szczególnie, gdy sytuacja dotyka ciężko chorych dzieci przebywających w ZOL-ach. Kiedy więc otrzymuję informacje o nieprawidłowościach, interweniuję. Zupełnie niezrozumiała jest lekceważąca temat odpowiedź resortu – mówi Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak, odnosząc się do odpowiedzi MRPiPS na wystąpienie RPD ws. świadczeń wychowawczych na dzieci w zakładach opiekuńczo-leczniczych.

Rzecznik Praw Dziecka otrzymywał zgłoszenia dotyczące trudności w uzyskaniu świadczenia wychowawczego dla podopiecznych przebywających w zakładach opiekuńczo-leczniczych. To efekt zmian wprowadzonych od 1 sierpnia 2017 r. zmian do ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Problem dotyczy ponad 200 dzieci pozbawionych opieki rodzicielskiej, stąd wystąpienie generalne z 8 maja br

Istotnie żaden przepis ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci nie stanowi, że określony w art. 8 ust. 2 ww. ustawy wymóg ustalenia świadczenia alimentacyjnego na rzecz dziecka od jego rodzica nie ma zastosowania w sytuacji, gdy z wnioskiem o świadczenie wychowawcze występuje opiekun prawny dziecka, jednak brak jednolitości i spójności w interpretacji przywołanego przepisu spowoduje szereg nieprawidłowości. Przykładowo: do Rzecznika zgłosił się opiekun prawny, któremu odmówiono uprawnienia do świadczenia wychowawczego na dziecko umieszczone w ZOL. Dopiero na drodze postępowania sądowego przed WSA doszło do jej uchylenia. Odmienność interpretacji przepisów prawa może przyczyniać się do pozbawiania dzieci umieszczonych w zakładach opiekuńczo-leczniczych świadczenia wychowawczego, które często jest gwarancją środków na utrzymanie, wymagającego dużych nakładów finansowych dziecka – Na końcu każdego przepisu stoi człowiek. Bez jego empatii, wrażliwości i spojrzenia na świat szerzej niż wskazuje to litera prawa nawet najlepsza ustawa może nie spełniać swoich funkcji – ocenia Marek Michalak.

Odpowiedź MRPiPS (PDF)