Skip to:

6 kwietnia br. Rzecznik Praw Dziecka odwiedził dwa z trzech ośrodków rehabilitacji oraz centrum obsługi rodziców prowadzone przez Fundację Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”. Marek Michalak z uznaniem mówi o ludziach, którzy na co dzień pomagają dzieciom i dorosłym w codziennej walce o zdrowie i życie.

O roli jaką spełniają wszystkie wizytowane ośrodki (Biomicus i Cemicus) Markowi Michalakowi szczegółowo opowiedział gospodarz - Stanisław Kowalski, prezes Zarządu Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”, Kawaler Orderu Uśmiechu.

- Przewodnią ideą Programu ,,Zdążyć z Pomocą” jest ratowanie zagrożonego życia dzieci, przywracanie im zdrowia, wspieranie ich edukacji, niesienie pomocy w trudnych warunkach materialnych. Mamy ponad 30 tys. podopiecznych, dzięki naszym trzem ośrodkom możemy próbować pomóc – podkreślał.

Jako pierwszy obiekt rehabilitacyjny dla podopiecznych Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” powstał ośrodek Amicus (2010 r.). Świadczy usługi dla dzieci w 4 salach rehabilitacyjnych i 5 gabinetach.  BIOMICUS działa od 2013 roku. Zajęcia odbywają się w 2 przestronnych salach do terapii grupowej oraz w 7 gabinetach pracy indywidualnej. CEMICUS rozpoczął działalność w 2014 roku. Przyjmuje nie tylko dzieci, ale także już dorosłych podopiecznych Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”. Tworzy wszechstronną ofertę dla osób z niepełnosprawnością i problemami zdrowotnymi.

Pacjentami ośrodków Amicus, Biomicus i Cemicus są dzieci lub dorośli m.in. z porażeniem mózgowym, wadami serca, autyzmem, zespołem Downa, dystrofią mięśniową, epilepsją, chorobami nowotworowymi.

Co istotne, podopieczni Ośrodków spoza stolicy mogą korzystać z fundacyjnego hostelu o bardzo przyjaznym i rodzinnym standardzie.

Rzecznik zwiedził sale, w których odbywają się zajęcia oraz rozmawiał z kadrą ośrodków.

- Doceniam wielkie zaangażowanie w codzienną, ciężką pracę na rzecz dzieci. Słowa uznania należą się ludziom, którzy poświęcili się, aby takie ośrodki mogły funkcjonować, ale przede wszystkim tym, którzy sprawiają, że każdy kolejny krok, dzień, miesiąc czy rok dla ich podopiecznych jest łatwiejszy, przyjemniejszy. Rehabilitacja czy terapia, to nie tylko ciało, ale także umysł. Bez odpowiedniego wsparcia, rozmowy, empatii czy motywacji trudniej pokonuje się chorobę. Na szczęście ludzi, którzy to wiedzą tutaj nie brakuje - komentuje wizytę Marek Michalak.