Skip to:

Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak ponownie zwrócił się 25 maja 2012 roku do Ministra Sprawiedliwości Jarosława Gowina w sprawie reprezentacji dziecka w postępowaniu karnym, kiedy sprawcą jest jeden z rodziców małoletniego.

Rzecznik Praw Dziecka przywołał w wystąpieniu treść uchwały Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2010 r. (I KZP 10/10), w której Sąd Najwyższy słusznie zauważył, że rodzic małoletniego nie może - działając w charakterze przedstawiciela ustawowego - wykonywać praw tego małoletniego jako pokrzywdzonego w postępowaniu karnym, w tym także w postępowaniu z oskarżenia prywatnego, jeżeli oskarżonym jest drugi z rodziców.

Marek Michalak podkreślił, że oprócz kwestii niewykorzystywania przez organy ścigania i organy wymiaru sprawiedliwości możliwości wynikających z art. 99 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego ("Jeżeli żadne z rodziców nie może reprezentować dziecka pozostającego pod władzą rodzicielską, reprezentuje je kurator ustanowiony przez sąd opiekuńczy."), na kanwie wyżej wymienionej uchwały pojawił się kolejny problem dotyczący prawidłowej i profesjonalnej reprezentacji małoletniego. Kuratorzy wyznaczeni przez sądy nie wywiązują się bowiem prawidłowo ze swoich obowiązków, ponieważ nie posiadają odpowiedniego przygotowania i doświadczenia, co skutkuje pozbawieniem osób małoletnich odpowiedniej reprezentacji w postępowaniu karnym.

Wystąpienie Rzecznika Praw Dziecka do Ministra Sprawiedliwości

Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak ponownie zwrócił się 25 maja 2012 roku do Ministra Sprawiedliwości Jarosława Gowina w sprawie reprezentacji dziecka w postępowaniu karnym, kiedy sprawcą jest jeden z rodziców małoletniego.