Skip to:

Rzecznik Praw Dziecka podjął z urzędu sprawę znęcania się nad trójką chłopców w wieku 5, 7 i 9  lat. Średni z nich z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala, który zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Początkowo Prokuratura Rejonowa w Drawsku Pomorskim postawiła opiekunom zarzut znęcania się nad osobą małoletnią oraz załączyła do aktu oskarżenia wniosek o dobrowolne poddanie się karze w wymiarze 4 lat pozbawienia wolności,  nie określiła także środka karnego, w postaci zakazu kontaktowania się i zbliżania do dzieci.

Na wniosek Marka Michalaka, który podkreślił, że kara zaproponowana przez oskarżyciela publicznego jest niewspółmiernie niska z uwagi na drastyczny charakter popełnionych przez oskarżonych czynów, Zastępca Prokuratora Generalnego przeprowadził analizę akt prokuratorskich, w wyniku której ujawnił wiele nieprawidłowości w zakresie gromadzenia materiału dowodowego oraz potwierdził zdanie Rzecznika Praw Dziecka, że kwalifikacja prawna czynu, umożliwiająca sprawcom dobrowolne poddanie się karze, jest nieprawidłowa.

Dzięki  interwencji Rzecznika Praw Dziecka Prokuratura Regionalna w Gdańsku zmieniła zarzuty wobec oskarżonych na usiłowanie zabójstwa w zamiarze ewentualnym. Dodatkowo oskarżonemu postawiła zarzut gwałtu ze szczególnym okrucieństwem, natomiast matka została pozbawiona władzy rodzicielskiej.

Zarówno matce jak i jej konkubentowi grozi nawet dożywocie.