Skip to:

Jest mi bardzo przykro, że po raz kolejny Pan Jerzy Owsiak - tym razem w liście otwartym do Prezesa Rady Ministrów - niesprawiedliwie podważa pracę moją oraz pracę wielu wspaniałych ludzi współpracujących ze mną oraz zatrudnionych w Biurze RPD, całkowicie oddanych pracy na rzecz poprawy losu dzieci w Polsce. Jest mi tym bardziej przykro, że Pan Jerzy Owsiak uporczywie nie przyjmuje formułowanego przeze mnie wielokrotnie zaproszenia do spotkania się ze mną i odwiedzenia mojego biura - po to, by móc poznać rzeczywisty i ogromny wkład instytucji Rzecznika Praw Dziecka w poprawę losu dzieci w Polsce i ewentualnie podjąć współpracę w realizacji tej szczytnej idei. Kolejne listy otwarte kierowane przez Jerzego Owsiaka do mediów przestają mieć merytoryczny charakter, a jawią się jako chęć podnoszenia medialnej temperatury wokół - tu niestety z przykrością stwierdzam - nieszczęść dzieci relacjonowanych przez media.

We wszystkich sprawach wymienianych przez Jerzego Owsiaka w jego listach otwartych reagowałem wielokrotnie i na różne sposoby - znacznie częściej i bardziej różnorodnie niż sam Pan Jerzy Owsiak, bo nie tylko medialnie. Takie reakcje na co dzień dotyczą setek spraw, które nie są eksponowane w mediach. W żadnej kadencji Rzecznika Praw Dziecka, odkąd powołano w Polsce tę instytucję, nie było tak wielu interwencji w indywidualnych sprawach konkretnych dzieci oraz tak wielu inicjatyw w sprawach systemowych rozwiązań, jak podczas obecnej. Rzetelności pracy Rzecznika Praw Dziecka dowodzą twarde fakty, regularnie raportowane tak do polskiego parlamentu, jak i opinii publicznej. Przede wszystkim zaś stoją konkretne sprawy, w których indywidualny los tysięcy dzieci uległ poprawie po interwencji kierowanej przeze mnie instytucji. Wiedzą o tym najlepiej tysiące rodziców i opiekunów, którzy taką konkretną pomoc ze strony mojej i kierowanego przeze mnie Biura uzyskali.

Za dalece krzywdzącą i nierzetelną uznaję opinię Pana Jerzego Owsiaka dotyczącą rzekomego "braku pomysłów" z mojej strony. Powierzona mi przez Państwo Polskie funkcja nie polega na generowaniu w debacie medialnej jak największej liczby propozycji działań i rozwiązań, a na podejmowaniu rzetelnych, skutecznych inicjatyw, odpowiadających na potrzeby dzieci. Polega na konkretnej pracy na rzecz przeciwdziałania krzywdzie dzieci i na inicjowaniu systemowych rozwiązań poprawiających jakość życia najmłodszych w naszym kraju. Urząd RPD - odkąd objąłem tę funkcję - zgłosił 454 inicjatywy dotyczące zmiany lub wprowadzenia konkretnych przepisów, które oddziałują na rzecz dzieci (w tym zwracał uwagę na działania praktyczne, które nie wymagają zmiany przepisów) oraz podjął ponad 90 tys. interwencji w sprawach dzieci w całej Polsce.

Mimo pochopności opinii Pana Jerzego Owsiaka ponawiam zaproszenie do siebie. Zachęcam do podjęcia merytorycznego dialogu i współpracy lub przynajmniej do szczerej, męskiej rozmowy.

Z wyrazami szacunku
Marek Michalak
Warszawa, 25.09.2012 roku

Jest mi bardzo przykro, że po raz kolejny Pan Jerzy Owsiak - tym razem w liście otwartym do Prezesa Rady Ministrów - niesprawiedliwie podważa pracę moją oraz pracę wielu wspaniałych ludzi współpracujących ze mną oraz zatrudnionych w Biurze RPD, całkowicie oddanych pracy na rzecz poprawy losu dzieci w Polsce. Jest mi tym bardziej przykro, że Pan Jerzy Owsiak uporczywie nie przyjmuje formułowanego przeze mnie wielokrotnie zaproszenia do spotkania się ze mną i odwiedzenia mojego biura - po to, by móc poznać rzeczywisty i ogromny wkład instytucji Rzecznika Praw Dziecka w poprawę losu dzieci w Polsce i ewentualnie podjąć współpracę w realizacji tej szczytnej idei. Kolejne listy otwarte kierowane przez Jerzego Owsiaka do mediów przestają mieć merytoryczny charakter, a jawią się jako chęć podnoszenia medialnej temperatury wokół - tu niestety z przykrością stwierdzam - nieszczęść dzieci relacjonowanych przez media.