Skip to:

17 listopada br. w Biurze Rzecznika Praw Dziecka odbyła się debata dotycząca wykorzystywania zapisów Konwencji o Prawach Dziecka w praktyce sądów rodzinnych. Spotkanie zorganizował Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak wraz ze Stowarzyszeniem Sędziów Rodzinnych Pro Familia. Uczestniczyli w nim Posłowie na Sejm RP: Magdalena Kochan, Wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny oraz Ryszard Kalisz; profesorowie, sędziowie i kuratorzy. O pracach nad Konwencją opowiadał prof. Tadeusz Smyczyński, który tworzył  projekt Światowej Konstytucji Praw Dziecka.

Marek Michalak otwierając debatę podkreślił, że w roku jubileuszu 25. rocznicy uchwalenia Konwencji warto przyjrzeć się nie tylko temu, czego Polska dokonała w dziedzinie lepszej ochrony praw dziecka, ale także zastanowić się, jak zapisy Konwencji funkcjonują w codziennej praktyce polskich sądów rodzinnych. Przypomniał, że niedawna nowelizacja ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, którą przez Sejm przeprowadziła Poseł Magdalena Kochan, jest dowodem, jak można realizować zapisy Konwencji w praktyce i uczynić dobro dziecka wartością nadrzędną.

Karolina Sosinska, prezes Stowarzyszenia Sędziów Rodzinnych Pro Familia, przypomniała znaczenie Konwencji w pracy sędziów, nakreśliła też idee akcji „Sędziowie rodzinni dzieciom”, w ramach której organizowany jest konkurs „Prawa dziecka oczami dziecka”.

Debata toczyła się w trzech częściach. W pierwszej sędzia Robert Zegadło – sekretarz Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego przy Ministrze Sprawiedliwości, prezentując Konwencję jako punkt odniesienia dla ustawodawcy, przedstawił przykłady implementacji norm Konwencji  w prawie wewnętrznym, akcentując szczególnie kwestię wysłuchania dziecka, o co wielokrotnie zabiegał Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak, a co wprowadza nowela ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, oraz zagadnienie ograniczenia adopcji międzynarodowej. Akademicy i praktycy mierzyli się też z pytaniem, czy  w jakimś zakresie jest potrzeba wdrożenia standardów Konwencji do przepisów prawa wewnętrznego, czy też pozostaje tylko badanie zgodności nowotworzonego prawa z Konwencją oraz jak przebiega proces analizowania zgodności z prawem UE.

Magdalena Kochan przypomniała drogę Polski do stanu obecnego przestrzegania praw dziecka – debaty parlamentarne nt. ustanowienia urzędu Rzecznika Praw Dziecka, czy wprowadzania w 2010 roku całkowitego zakazu stosowania kar cielesnych w wychowaniu. – Mam wrażenie, że wreszcie zaczynamy w Polsce mówić naprawdę serio o prawach dziecka – przekonywała. – Mamy obecnie 16.700 dzieci mniej w pieczy zastępczej. Ale jest też 4.600 prawomocnych wyroków niezgodnych z ustawą o umieszczeniu dzieci w placówkach, które nie figurują w katalogu pieczy zastępczej. Zawsze podkreślam, że zawód sędziego i lekarza to zawód szczególny – ich decyzje dotyczą losów i życia drugiego człowieka. W odniesieniu do dzieci nie wystarczy, by decyzja podejmowana przez sąd była zgodna z kodeksem, powinna być też zgodna z poczuciem sprawiedliwości – apelowała Poseł Kochan.

Ryszard Kalisz w swoim wystąpieniu zaznaczył, że miesięcznie otrzymuje ok. 500-600 listów, w których ludzie odnoszą się do działalności sądów. Poseł, odwołując się do swojego doświadczenia adwokackiego i parlamentarnego zwrócił uwagę, że obok instytucji, często kluczowe znaczenie mają  jeszcze dwa elementy: odwaga sędziego i powoływanie się na Konstytucję lub Konwencję o Prawach Dziecka, co w ocenie Posła Kalisza dzieje się w Polsce zbyt rzadko, gdyż takie działanie większość traktuje oceniając fundamentalne przepisy zawarte w tych dokumentach jako brak argumentów. – Prawo nie może być zupełnie sztywne.  Istotne jest wyjaśnienie motywów orzeczenia. To nie jest atak na środowisko, to chęć poprawy sytuacji. W Polsce wciąż mamy brak zaufania do instytucji państwa. Ważne, żeby każdy sędzia w każdej sprawie miał poczucie misji – podsumował Ryszard Kalisz.  

Sędzia Karolina Sosinska wskazała w swoim wystąpieniu na praktyczny wymiar zapisów Konwencji, opartej na myśli pedagogicznej Janusza Korczaka, a zebranych skonfrontowała z pytaniem czy i w jakim zakresie sądy powołują się na Konwencję? Z kolei sędzia dr Paweł Jaros, wiceprzewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Rodzinnego przy Rzeczniku Praw Dziecka, omówił środki, jakie można obecnie zastosować w razie naruszenia Konwencji o Prawach Dziecka. Nakreślił też drogę administracyjną i sądową, reprezentację dzieci w tych postępowaniach, przedstawił informację czy i w jakim zakresie dzieci mogą działać samodzielnie oraz co zmieni w tym obszarze Protokół III, dotyczący procedury składania zawiadomień oraz jak ma wyglądać praktyka jego stosowania, gdy już zostanie ratyfikowany przez Polskę, o co również od lat zabiega Rzecznik Praw Dziecka.  

W debacie, którą moderowali prof. Tadeusz Smyczyński i dr Paweł Jaros, uczestniczyli m.in.: prof. Tomasz Sokołowski, prof. Jacek Wierciński, dr Jerzy Słyk, sędzia Anna Rutkowska-Przasnek, Janusz Stawiarski – dyrektor wydawnictwa Rodzina i Prawo.

Spotkanie było okazją do wymiany doświadczeń, przedyskutowania poszczególnych zapisów Konwencji i szczególnego zwrócenia uwagi na dziecięcą podmiotowość oraz konieczność podejmowania w praktyce większej aktywności na rzecz jej ochrony, o co apelował Rzecznik Praw Dziecka. Przypomniał, że w 2013 roku podjął blisko 50 tysięcy interwencji, z czego połowa dotyczyła spraw okołorozwodowych, w których dzieci były traktowane jak „karta przetargowa” w konflikcie dorosłych.

– Często zdarza się, że analizując akta konkretnej sprawy, zgłaszam odrębny wniosek niż ten, z jakim wystąpiła strona, zgłaszająca do mnie daną sprawę. Dobro dziecka na każdym etapie musi być zabezpieczone, a jego głos powinien być słyszalny – przekonywał Rzecznik. Zebrani dyskutowali także zagadnienie tzw. adopcji ze wskazaniem, sposoby uszczelniania prawa oraz zasady współpracy sędziów rodzinnych, kuratorów i wszystkich przedstawicieli służb, mających za zadanie zabezpieczenie szeroko pojętego dobra dziecka.