Skip to:

Na pytanie Marka Michalaka o prawa dziecka Piotruś, uczeń klasy IVd  z Niepublicznej Szkoły Podstawowej „Akademia Żaków”  odpowiedział bez wahania: - Mamy prawo do zabawy i nauki!, a jego kolega dodał równie szybko: Mamy prawo mieć sekrety. Goście Rzecznika wymieniali też inne, równie istotne,  prawa dzieci – jak prawo do opieki medycznej, czy do życia w rodzinie.

Uczniowie z Bielska-Białej podczas spotkania wypytywali swojego Rzecznika o jego pracę, jakie sprawy trafiają do Biura RPD najczęściej i czy zgłoszenia są także od najmłodszych? Rzecznik przywołał rozmowę z dwulatkiem i podkreślił, że zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos dzieci, a każde zgłoszenie warto zweryfikować, ponieważ może być nieporozumieniem, a niekoniecznie naruszeniem praw dziecka.

Statystycznie z 50 tysięcy spraw, które rocznie podejmuję, połowa dotyczy sytuacji okołorozwodowych. Dorośli za często nie zabezpieczają praw dziecka, zapominając, że to oni się rozwodzą, a nie, że drugi rodzic rozwodzi się z dzieckiem. Dlatego trzy lata temu z mojej inicjatywy do polskiego porządku prawnego wpisane zostało prawo dziecka do obojga rodziców – opowiadał Rzecznik.

Marek Michalak podkreślił, że często różne nieprawidłowości, przeważnie dotyczące kwestii szkolnych, młodzi ludzie zgłaszają pisząc do Rzecznika Praw Dziecka maile lub dzwoniąc pod numer Dziecięcego Telefonu Zaufania RPD 800 12 12 12, albo informują o trudnych sprawach podczas spotkań z Rzecznikiem w osobistych rozmowach.

Po dyskusji o prawach dziecka, uprawnieniach Rzecznika i podejmowanych przez niego inicjatywach na rzecz najmłodszych, mundurkach szkolnych, a także obowiązkach dorosłych względem dzieci, przyszedł czas na wspólne zdjęcia i wręczanie upominków edukacyjnych dotyczących praw dziecka. Uczniowie bielskiej Akademii Żaka zaprosili Marka Michalaka na ponowne spotkanie, tym razem w ich szkole.