Skip to:

- Analizując problem stosowania Rozporządzenia Bruksela II bis odnośnie umieszczania dzieci w rodzinie zastępczej lub placówce opiekuńczej na terytorium innego państwa Unii Europejskiej zaobserwowałem, że linia orzecznicza sądów zagranicznych w tego rodzaju sprawach jest odmienna w różnych państwach członkowskich – wskazuje Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak w wystąpieniu do Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

W celu zapoznania się z doświadczeniami organu centralnego w zakresie umieszczania dzieci przebywających za granicą w rodzinach zastępczych na terytorium ich kraju ojczystego, Rzecznik Praw Dziecka zwrócił się z pytaniami  m.in. ile spraw wszczętych w trybie art. 56 Bruksela II bis zarejestrowano w resorcie sprawiedliwości w 2015, 2016 i 2017 r. z podziałem na państwa; czy postępowania te inicjowane były przez organy państw członkowskich, czy przez członków najbliższej rodziny małoletnich obywateli polskich, odebranych przez zagraniczne służby, oraz w ilu tego rodzaju zainicjowanych postępowaniach faktycznie doszło do przekazania dzieci pod opiekę ich krewnych w Polsce.

Zgłaszane do Rzecznika Praw Dziecka sprawy, otrzymywane od polskich rodziców dotyczą najczęściej postępowań opiekuńczych wszczętych na wniosek zagranicznych instytucji socjalnych, w związku z podejrzeniem zagrożenia dobra dziecka. W swoich pismach polscy rodzice wskazują, że w wyniku takich działań dzieci odbierane są spod ich opieki i umieszczane w obcych i odmiennych kulturowo rodzinach zastępczych.

Z doświadczeń RPD wynika, że to najczęściej sądy brytyjskie, orzekające w sprawach z zakresu opieki nad małoletnimi obywatelami innych państw członkowskich, podejmują działania zmierzające do przekazania dziecka pod opiekę najbliższych krewnych w jego kraju pochodzenia, zgodnie z Rozporządzeniem Bruksela II bis.

- W tym celu miejscowe sądy rodzinne zwracają się o pomoc do Ministerstwa Sprawiedliwości, pełniącego funkcję organu centralnego, z wnioskiem o przeprowadzenie wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania członków rodziny dziecka – przypomina Rzecznik i wskazuje, że ponadto w ramach toczącego się postępowania, brytyjskie instytucje podejmują odpowiednie czynności celem wysłuchania takiej osoby, a także zorganizowania spotkania z małoletnim i przyszłym opiekunem dziecka, co daje możliwość zaobserwowania ich bezpośrednich relacji. Wsparcie dla takich osób oferują również polskie placówki konsularne w Wielkiej Brytanii.

Praktyki instytucji i sądów brytyjskich Rzecznik ocenia pozytywnie. - Działania te wpisują się bowiem w wielokrotnie formułowane przeze mnie postulaty z zakresu ochrony małoletnich obywateli polskich przed przeniesieniem ich w odmienne środowisko kulturowe i utratą poczucia narodowej tożsamości – podkreśla Marek Michalak. Zdaniem Rzecznika stosowanie zasady umieszczania małoletnich w rodzinach zastępczych w państwie pochodzenia, wśród krewnych dziecka, gwarantuje zachowanie ciągłości jego wychowania, tożsamości kulturowej, religijnej i językowej.

Wystąpienie generalne Rzecznika Praw Dziecka do Ministra Sprawiedliwości (PDF)