O działania systemowe wprowadzające obowiązek powszechnego stosowania kasków u dzieci kierujących rowerem, hulajnogą elektryczną, przewożonych rowerem oraz poruszających się przy użyciu urządzeń wspomagających ruch – zaapelowała Rzeczniczka Praw Dziecka do Ministerstwa Infrastruktury.
– Rekomendowana przeze mnie nowelizacja Ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym i zmiana brzmienia przepisu art. 40 z pewnością wpisze się w cele przyjętego w 2021 r. Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2021-2030 zmierzające do ograniczenia w ciągu dekady o 50 proc. liczby ofiar śmiertelnych i ciężko rannych – napisała Monika Horna-Cieślak w wystąpieniu z 3 maja do resortu infrastruktury.
Rzeczniczka zauważa, że w ustawie o ruchu drogowym nie ma mowy o ochronie rowerzysty, czy użytkownika hulajnogi elektrycznej – poprzez nakaz stosowania kasku. Zmiany w tym zakresie planowała swego czasu Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. W Programie realizacyjnym 2018-20192 znalazł się projekt wprowadzenia obowiązku jazdy w kasku u dzieci w wieku do ukończenia szkoły podstawowej. Przepisy te jednak nie obowiązują.
Tym samym RPD zwraca się do resortu o dodanie w art. 40 ustawy ust. 4 w brzmieniu – „Kierujący rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego, osoba przewożona rowerem oraz osoba poruszająca się przy użyciu urządzeń wspomagających ruch, są obowiązani używać w czasie jazdy lub ruchu kasków ochronnych odpowiadających właściwym warunkom technicznym, jeśli nie ukończyli 13 roku życia.”
Rzeczniczka zauważa, iż statystyki Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji są niepokojące. Około 45,7 proc. wszystkich ofiar wypadków drogowych w Polsce stanowią „niechronieni” uczestnicy ruchu drogowego. Na tę grupę należy zwrócić szczególną uwagę, ponieważ w przeciwieństwie do poruszających się samochodami, osoby te nie są osłonięte karoserią samochodu, nie mogą liczyć na działanie poduszek powietrznych ani pasów bezpieczeństwa.
W 2023 r. rowerzyści uczestniczyli w 3 596 wypadkach drogowych, zginęło w nich 154 kierujących i 3 264 osoby zostały ranne, z czego 3 256 kierowało rowerami, a 8 osób stanowili pasażerowie. Z kolei w tym samym roku użytkownicy hulajnóg elektrycznych uczestniczyli w 537 wypadkach drogowych, w których zginęło 4 osoby (w tym 3 kierujących hulajnogą elektryczną), a 549 osób zostało rannych. Odnotowano również 1 247 kolizji drogowych z udziałem tego pojazdu.
Lekarze podkreślają, że spotykane obrażenia po wypadkach na rowerze lub hulajnodze elektrycznej to urazy kończyn górnych. W dalszej kolejności są to urazy kończyn dolnych, żeber i urazy głowy, często z utratą przytomności.
W czasie wypadków z reguły powtarzają się te same mechanizmy. Dzieci bez zabezpieczenia, kasku, ochraniaczy, bez znajomości zasad ruchu drogowego, także z powodu nieostrożności wjeżdżają pod samochody osobowe, a nawet ciężarowe. Szczególnie niebezpieczne dla małoletnich są urazy głowy bardzo często niezabezpieczonej kaskiem. Każdego roku po urazie głowy w Polsce umiera nawet tysiąc dzieci.