Szczepienia ochronne. Polityka i działania państwa

pielęgniarka robi dziecku zastrzyk w rękę

Szczepienia ochronne były tematem posiedzenia Komisji Ekspertów ds. Zdrowia przy RPO. Rzeczniczkę Praw Dziecka reprezentowała Katarzyna Skrętowska-Szyszko, dyrektor Zespołu Zdrowia i Spraw Socjalnych Biura RPD.

W wydarzeniu 18 czerwca wzięli udział m.in.: Marcin Wiącek – Rzecznik Praw Obywatelskich, dr hab. n. med. Paweł Grzesiowski – Główny Inspektor Sanitarny, prof. Jacek Wysocki – członek Rady Ekspertów Naczelnej Izby Lekarskiej oraz dr Marcin Sala-Szczypiński – adiunkt w Katedrze Prawa Administracyjnego Instytutu Prawa i Ekonomii na Uniwersytecie Pedagogicznym im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie.

Obowiązek szczepień ochronnych

Marcin Wiącek z aprobatą odniósł się do wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 8 kwietnia 2021 r., (47621/13) wskazującego, że ustawowy obowiązek szczepień dzieci nie stanowi naruszenia konwencyjnego prawa do poszanowania życia rodzinnego rodziców i dzieci. Przywołał również wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 9 maja 2023 r. (SK 81/19), zgodnie z którym program szczepień ochronnych ogłaszanych przez Głównego Inspektora Sanitarnego w formie komunikatu jest niekonstytucyjny, a powinien być regulowany przepisami rozporządzenia.

Profilaktyka i problematyka szczepień

Zdaniem ekspertów, szczepienia ochronne powinny być postrzeganie w szerszym aspekcie profilaktyki. Zdarza się, że rodzice nie wyrażają zgody na szczepienie obowiązkowe noworodka przeciwko gruźlicy, wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, czy pobraniu krwi z pięty na badania przesiewowe wykluczające tak poważne choroby, jak fenyloketonuria, czy niedoczynność tarczycy. Nierozpoznanie tych ostatnich w pierwszym miesiącu życia powoduje trwałe upośledzenie umysłowe i fizyczne dzieci.

Problemem jest też unikanie obowiązkowości szczepień przez niektórych rodziców poprzez ukrycie dziecka przed systemem opieki zdrowotnej. Dochodzi do sytuacji, w których rodzice wskazują nieprawdziwą poradnię, gdzie dziecko będzie dalej pod opieką, a do której się nigdy nie zgłaszają.

Ważny jest również problem nieszczepionych dzieci i przyjęcia ich do żłobków oraz przedszkoli.