Wsparcie dla osób z dyskalkulią. Apel RPD do Ministry Edukacji 

czarna kartka z napisem dyskalkulia oparta o ścianę

Z prośbą o rozważenie szczególnie trudnej sytuacji edukacyjnej uczniów ze zdiagnozowaną dyskalkulią i podjęcie działań na celu udzielenie im wsparcia zwróciła się Rzeczniczka Praw Dziecka do Ministry Edukacji.

– Problem tej właśnie grupy uczniów ma znaczenie szczególne, albowiem od pierwszych dni nauki w szkole mierzą się ze świadomością, że w przyszłości będą musieli zdać egzamin maturalny z matematyki, która dla wszystkich jest przedmiotem obowiązkowym w części pisemnej – wskazuje w piśmie z 24 czerwca Monika Horna-Cieślak.

Cel niemożliwy do osiągnięcia

Obowiązkowa dla wszystkich matematyka, nie uwzględnia, niestety, szczególnej sytuacji osób z dyskalkulią. Podobnie jak wszyscy inni absolwenci, chcąc uzyskać świadectwo dojrzałości – otwierające im w przyszłości drogę do podjęcia studiów wyższych – muszą przystąpić i uzyskać pozytywny wynik z egzaminu obejmującego przedmiot, którego przyswojenie jest dla większości z nich celem niemożliwym do osiągnięcia.

Funkcjonujący system prowadzi w konsekwencji do ich wykluczenia z grona potencjalnych studentów, a więc do naruszenia zasady równego traktowania i dyskryminacji.

Prośba o podjęcie działań

Rzeczniczka Praw Dziecka z uwagi na powyższe względy zwróciła się z prośbą o pilne przyjęcie rozwiązań

uwzględniających opisane trudności w uczeniu się osób z dyskalkulią oraz uwzględnienie postulatu wprowadzenia możliwości wyboru na egzaminie maturalnym w części pisemnej, w oparciu – na przykład o stosowne orzeczenie z poradni psychologiczno-pedagogicznej – innego obowiązkowego przedmiotu niż matematyka.

Intencją podejmowanych przez RPD w tym zakresie działań nie jest zwolnienie tej grupy absolwentów z obowiązku wykazania się wiedzą czy dążenie do ich uprzywilejowania, ale postawienie im realnego zadania, takiego, które będą w stanie zrealizować.

Czym jest dyskalkulia

Zaburzenia dyskalkulii dotyczą około 6 proc. populacji, a więc dość licznej grupy, co stanowi dodatkowy argument przemawiający za koniecznością podjęcia refleksji nad przedstawionym problemem i znalezienia jego rozwiązania przez podmioty odpowiedzialne za system edukacji w Polsce.

Dyskalkulia w Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-10 jest zaklasyfikowana jako specyficzne zaburzenia umiejętności arytmetycznych. Niezależnie od formy, w jakiej występuje, jest brakiem zdolności do nabywania umiejętności matematycznych i z tego powodu powoduje poważne, niemożliwe do przezwyciężenia – co wymaga szczególnego podkreślenia – trudności w nauce matematyki i liczeniu.

Należy wyjaśnić, że dyskalkulia, nawet jako zaburzenia rozwojowe, ma charakter trwały, a więc nie zanika w dorosłości. Deficyt ten nie jest bowiem związany z okresem dziecięcego czy młodzieńczego dojrzewania, a jedynie w tym czasie rozpoznawanym – i nie można z niej „wyrosnąć”.

Jak podkreślają specjaliści, uczeń z dyskalkulią nie rozwiąże zadania nawet jeżeli będzie miał wydłużony czas i z tego punktu widzenia nie mają, niestety, znaczenia ani możliwość korzystania z kalkulatora czy zestawy wybranych wzorów matematycznych ani mniej restrykcyjne kryteria oceniania.

Ograniczenia w wąskim zakresie kompetencji

– Należy mieć na uwadze, że dyskalkulia w gruncie rzeczy powoduje ograniczenia w bardzo wąskim zakresie kompetencji i nie powoduje trudności w rozwijaniu umiejętności w innych dziedzinach niż matematyka. Istotne jest, iż uczniowie z dyskalkulią w wielu przypadkach prezentują dobry lub nawet wysoki poziom inteligencji oraz w wielu dziedzinach mają bardzo rzetelną i szeroką wiedzę. Uzyskiwane przez nich oceny z matematyki często nie pozostają w syntonii z innymi osiągnięciami, albowiem uzyskują oni bardzo dobre lub dobre oceny z innych przedmiotów, nierzadko wyższe od rówieśników. Są wśród nich osoby utalentowane, o wybitnych uzdolnieniach humanistycznych, artystycznych czy sportowych, biorący udział w rozmaitych konkursach, a nawet reprezentujący w nich Polskę na arenie międzynarodowej – podkreśla Monika Horna-Cieślak.