Rzeczniczka Praw Dziecka zgłosiła uwagi do projektu zmian w Ustawie o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa oraz niektórych innych ustaw.
Zastrzeżenia RPD
Monika Horna-Cieślak w piśmie z 28 czerwca do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji wyraziła zastrzeżenia wobec dodanego do ustawy nowego art. 100da.
Przepis zakłada, że do 4 marca 2026 r. bieg terminów na załatwienie spraw udzielenia ochrony międzynarodowej w postępowaniach prowadzonych przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców nie rozpocznie się, a rozpoczęty ulegnie zawieszeniu.
W tym okresie nie będzie stosować się przepisów o bezczynności organu, przewlekłym prowadzeniu postępowania, nałożeniu sankcji finansowych oraz stosowaniu środków prawnych związanych z przewlekłością.
Problemy interpretacyjne
Rzeczniczka Praw Dziecka dostrzegła w tym przepisie realne zagrożenie dla zapewnienia ochrony prawnej małoletnich cudzoziemców, zwłaszcza tych, którzy wraz z rodzinami ubiegają się o nadanie statusu uchodźcy lub ochrony uzupełniającej.
– Przepis ten, w proponowanym brzmieniu, budzi wątpliwości natury konstytucyjnej i systemowej oraz niesie ryzyko pogłębienia negatywnych skutków już obserwowanych w praktyce stosowania analogicznych rozwiązań prawnych w obszarze postępowań legalizacyjnych – napisała Monika Horna-Cieślak.
RPD zwróciła uwagę, że podobne rozwiązanie zostało już przyjęte w art. 100d nowelizowanej ustawy, w odniesieniu do postępowań dotyczących zezwoleń pobytowych. Jednak dotychczasowa praktyka stosowania tego przepisu ujawniła poważne problemy interpretacyjne i systemowe.
Zdaniem Rzeczniczki przepisy, które w założeniu miały dotyczyć wyłącznie obywateli Ukrainy korzystających ze szczególnej ochrony wynikającej z przepisów ustawy pomocowej, są wykorzystywane wobec cudzoziemców o innym obywatelstwie. W konsekwencji dochodzi do legitymizacji przewlekłości postępowań. W tym wobec dzieci, które przebywają w Polsce w stanie niepewności prawnej przez wiele miesięcy, a nawet lat.
Ochrona małoletnich
Rzeczniczka Praw Dziecka stanęła na stanowisku, że dodanie do ustawy art. 100da stoi w sprzeczności z najlepszym interesem dziecka, w rozumieniu art. 3 Konwencji o prawach dziecka, jak również z opisaną w Kodeksie postępowania administracyjnego zasadą szybkości i prostoty postępowania.
RPD podkreśliła, że dzieci cudzoziemskie, bez względu na obywatelstwo, są szczególnie wrażliwą grupą, której sytuacja wymaga szybkich i efektywnych rozwiązań instytucjonalnych.
Przewlekłe procedury związane z rozpatrywaniem wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej na terytorium RP skutkują długotrwałym stresem, niepewnością co do przyszłości oraz ograniczeniami w korzystaniu z szeregu praw.