Nieodpłatna pomoc prawna na posiedzeniu Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka

młoda osoba u prawnika, młotek i waga

W posiedzeniu sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Rzeczniczkę Praw Dziecka reprezentowały Magdalena Czajkowska z Zespołu Spraw Międzynarodowych i Konstytucyjnych Biura RPD oraz Zuzanna Głuch z Rady Dzieci i Młodzieży przy RPD.

Podczas posiedzenia 10 lipca komisja zajęła się projektem zmian w ustawie o nieopłatnej pomocy prawnej, nieodpłatnym poradnictwie obywatelskim oraz edukacji prawnej.

Nie poruszono kwestii podniesionej w stanowisku RPD w sprawie koniecznych zmian w ustawie, które dawałyby wprost młodym osobom możliwość uzyskania bezpłatnych porad prawnych.

Z informacji, które udzielił przewodniczący komisji, zgodnie ze stanowiskiem MS małoletni w wieku od 13 do 18 lat są uprawnieni do korzystania z nieodpłatnej pomocy prawnej i taką praktykę promuje resort.

Opinia RPD

W ocenie RPD, w praktyce niejednokrotnie dochodzi jednak do rozbieżności interpretacyjnych i gros młodych osób nie może skorzystać z porady.

Już w październiku ubiegłego roku Rzeczniczka Praw Dziecka apelowała o zmiany w przepisach. RPD wskazała, że ponieważ ustawa ma na celu ułatwienie korzystania z tej formy pomocy, w pierwszej kolejności, zdaniem RPD, należało doprecyzować rzeczywisty zakres podmiotowy osób uprawnionych do świadczeń.

– Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy (który nie jest nowelizowany według projektu) nieodpłatna pomoc prawna i nieodpłatne poradnictwo obywatelskie przysługują osobie uprawnionej, która nie jest w stanie ponieść kosztów odpłatnej pomocy prawnej, w tym osobie fizycznej prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą niezatrudniającą innych osób w ciągu ostatniego roku. Przepis ten podobnie jak i kolejne przepisy ustawy nie precyzują, czy osobą uprawnioną może być małoletni – wskazała w piśmie z 24 października Monika Horna-Cieślak. – Zawężenie świadczeń z przewidzianych w ustawie tylko do osób pełnoletnich stanowi natomiast nieuzasadnioną dyskryminację ze względu na wiek, która jest sprzeczna z art. 32 ust. 2 Konstytucji RP – wskazała wówczas Monika Horna-Cieślak.