Minister Sprawiedliwości nie ma kompetencji do podjęcia czynności w sprawach fundacji, której cele mogą być niezgodne z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa – odpowiedział Rzeczniczce Praw Dziecka resort.
Pismo do Ministerstwa Sprawiedliwości Monika Horna-Cieślak skierowała 19 lipca 2025 r. Tego samego dnia apel RPD został wysłany także do Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej, Ministerstwa Edukacji Narodowej, Ministerstwa Cyfryzacji, UODO.
Rzeczniczka Praw Dziecka zwróciła się do Ministerstwa Sprawiedliwości (MS) o objęcie fundacji „Dzieci są z nami” szczególnym nadzorem w celu właściwego zabezpieczenia interesu osób małoletnich. Zgodnie z treścią statutu fundacji, jej deklarowane cele obejmują m.in. promocję wizerunku dzieci w przestrzeni publicznej, przeciwdziałanie środowiskom postulującym ograniczenie obecności dzieci w internecie czy ochronę praw rodziców decydujących się na publikację materiałów z udziałem dzieci (tzw. sharenting).
– W mojej ocenie cele te budzą poważne wątpliwości w świetle ich zgodności z regulacjami, wynikającymi z Konwencji o Prawach Dziecka, Konstytucji RP oraz rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. (RODO), gdyż fundacja, której statutowe działania mają na celu promowanie upubliczniania wizerunku dzieci oraz kwestionowanie ograniczeń w tym zakresie, może w istocie utrwalać szkodliwe praktyki, takie jak publikowanie danych osobowych dzieci, instrumentalne wykorzystywanie ich wizerunku w celach medialnych oraz lekceważenie ich autonomii i fundamentalnego prawa do decydowania o sobie – napisała Monika Horna-Cieślak w piśmie z 19 lipca 2025 r. do Ministerstwa Sprawiedliwości.
Odpowiedź Ministerstwa Sprawiedliwości
W odpowiedzi z 1 sierpnia 2025 r. MS wyjaśniło, że nie ma kompetencji do podjęcia czynności w sprawach fundacji wpisanej do Krajowego Rejestru Sądowego, której cele mogą być niezgodne z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa. Minister nie może występować do sądów rejestrowych o wydanie orzeczeń określonej treści.
Rzeczniczka Praw Dziecka czeka w tej sprawie na stanowisko Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej.
Czym jest sharenting
Sharenting, czyli zjawisko nadmiernego upubliczniania przez rodziców treści dotyczących ich dzieci w mediach społecznościowych i internecie pozostaje jednym z najpoważniejszych wyzwań w zakresie ochrony praw dziecka, szczególnie na gruncie prawa do prywatności, poszanowania woli dziecka oraz jego bezpieczeństwa w środowisku cyfrowym. Brak jest jednak adekwatnych ram prawnych umożliwiających skuteczne przeciwdziałanie temu zjawisku.