Dieta nie może wykluczać. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN

Produkty żywnościowe ustawione w miskach i talerzach na szarym stole

W sprawie wykluczenia dzieci ze specjalnymi potrzebami żywieniowymi z możliwości skorzystania z oferty półkolonii letnich z uwagi na brak zapewnienia im posiłków adekwatnych do stanu zdrowia bądź związanych ze stylem życia zwróciła się Rzeczniczka Praw Dziecka do Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Żywienie dzieci na półkoloniach

Przepisy prawa oświatowego odnoszące się do organizacji wypoczynku dzieci i młodzieży nie regulują kwestii dotyczących żywienia dzieci o specjalnych potrzebach dietetycznych i nie nakładają na organizatorów wypoczynku obowiązku zapewnienia specjalistycznej diety dla dzieci i młodzieży o specjalnych potrzebach żywieniowych bądź związanych ze stylem życia – wskazała w piśmie z 23 sierpnia 2025 r. Monika Horna-Cieślak.

Wystąpienie Generalne RPD do Ministra Edukacji w sprawie sytuacji dzieci o specjalnych potrzebach dietetycznych

Zdaniem Rzeczniczki Praw Dziecka stanowi to istotną lukę w obecnym stanie, gdy coraz więcej dzieci cierpi na różnego rodzaju alergie i nietolerancje pokarmowe, metaboliczne choroby przewlekłe (m. in. cukrzycę) czy też inne choroby wymagające diety eliminacyjnej. Nie uwzględnia również obecnych realiów społecznych, w których wiele rodzin prowadzi świadomy model żywienia wykluczający spożycie określonych produktów. Powyższe wynika z większej świadomości rodziców i dzieci oraz chęci prowadzenia przez nich zdrowego stylu życia.

Dzieci wymagające diet eliminacyjnych

W przypadku dzieci wymagających stosowania diet eliminacyjnych, a w szczególności cierpiących na choroby takie jak m.in. celiakia, czy fenyloketonuria, zagwarantowanie im dostępu do odpowiedniej diety nabiera szczególnego znaczenia w przypadku, w którym chcą skorzystać ze zorganizowanego wypoczynku. Dieta eliminacyjna nie może zostać przerwana ani stosowana wybiórczo. Każde spożycie (świadome lub nieświadome) przez tę grupę pacjentów choćby jednego niewłaściwego lub zanieczyszczonego posiłku może wywołać szereg negatywnych konsekwencji zdrowotnych. Podobnie zasadne wydaje się okazanie szacunku względem określonego modelu żywieniowego preferowanego przez rodzinę.

Jako niedopuszczalną sytuację traktuję wyłączenie dziecka z oferty półkolonii letnich jedynie z uwagi na chorobę, zalecenia żywieniowe czy też preferowany przez rodzinę sposobu odżywiania, związany ze stylem życia. To na osobach dorosłych spoczywa obowiązek, by stworzyć dzieciom warunki bezpieczne i przyjazne – podkreśliła Monika Horna-Cieślak równocześnie zwracając się z prośbą o poddanie analizie wskazanej problematyki, w tym – podjęcie działań mających na celu wyłączenie praktyk dyskryminujących dzieci.