Sądy krajowe muszą z urzędu badać zasadność wysłuchania dziecka przed podjęciem decyzji o jego powrocie do rodzica w sprawach dotyczących uprowadzenia dzieci – podkreślił w swoim orzeczeniu Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC). W sprawie M.P. i inni przeciwko Grecji przypomniał, że interes dziecka musi być w centrum każdego sporu.
Działania z urzędu
Wyrok zapadł 9 września 2025 r. To pierwsza sprawa dotycząca postępowania w sprawie uprowadzenia dzieci, w której Trybunał orzekł, że sądy krajowe są zobowiązane z urzędu zbadać, czy zasadne byłoby wysłuchanie dziecka.
Naruszenie konwencji
Sprawa M.P. i inni przeciwko Grecji toczyła się ze skargi matki dwojga dzieci na decyzję greckich sądów nakazującą powrót dzieci do ojca w Stanach Zjednoczonych w ramach międzynarodowego postępowania dotyczącego uprowadzenia dzieci.
W tej sprawie ETPC orzekł, że doszło do naruszenia art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego).
Wyrok ETPC
ETPC uznał, że grecki sąd ocenił sytuację nie biorąc pod uwagę, czy zasadne byłoby wysłuchanie dzieci. Przez to nie był w stanie dokonać świadomej oceny, czy istniało „poważne ryzyko” dla dzieci w rozumieniu art. 13(b) Konwencji haskiej. Mówi on o wyłączeniu obowiązku zarządzenia wydania dziecka, jeśli istnieje poważne ryzyko, że powrót dziecka naraziłby je na szkodę fizyczną lub psychiczną albo w jakikolwiek inny sposób postawiłby je w sytuacji nie do zniesienia.
W ocenie ETPC, proces decyzyjny w ramach prawa krajowego nie spełniał wymogów proceduralnych wynikających ze wspomnianego art. 8 Konwencji. Przymusowy powrót dzieci do Stanów Zjednoczonych nie mógł więc zostać uznany za konieczny w społeczeństwie demokratycznym.
Standard wyrażony jednoznacznie
ETPC orzekł wprost, że sądy krajowe mają obowiązek zbadać z urzędu możliwość wysłuchania dziecka. To pierwszy wyrok, w którym ten standard proceduralny został wyrażony tak jednoznacznie.
Wyrok przypomina, że mechanizm szybkiego powrotu dzieci nie może być realizowany kosztem praw dziecka do wysłuchania i do uwzględnienia jego interesów. Dzieci nie mogą być wyłącznie przedmiotem postępowania – muszą być jego podmiotem.