Kultura nie może wykluczać dzieci z niepełnosprawnościami

Dziewczynka z aparatem słuchowym

Anna Żórawska, prezeska Fundacji Kultura bez Barier oraz Joanna Piotrowiak z centrum kultury Estrada Poznańska były gośćmi Moniki Horna-Cieślak, Rzeczniczki Praw Dziecka. W spotkaniu uczestniczyła też Katarzyna Skrętowska-Szyszko, dyrektorka Zespołu Zdrowia w Biurze RPD.

Spotkanie 1 października 2025 r. dotyczyło możliwości podjęcia z współpracy w sprawie udostępniania kultury osobom z różnymi niepełnosprawnościami, w szczególności wzroku i słuchu. Działanie te zorientowane byłyby w pierwszej kolejności na filmie.

Wykluczenie młodych odbiorców

Jak wskazała podczas spotkania Anna Żórawska, młodzi odbiorcy z powodu niepełnosprawności wzorku lub słuchu, są praktycznie wykluczeni z uczestniczenia w życiu kulturalnym, gdyż oferta filmowa nie jest przystosowana do odbioru przez osobę niewidzącą, niedowidzącą, głuchą bądź słabosłyszącą.

Żaden przepis prawa nie obliguje producentów czy dystrybutorów do tego, by dołączali do filmów tłumaczenia na Polski Język Migowy, audiodeskrypcję, lektora czy napisy. Jedynie nieliczne kina studyjne, kina finansowane ze środków publicznych, organizują pokazy dla widzów z różnymi niepełnosprawnościami. Nie są to jednak działania powszechne.

Zmiana ustawy o kinematografii

Podczas spotkania omówiona została kwestia możliwych wspólnych działań.

Osoby związane z działaniami na rzecz udostępniania kultury osobom z różnymi niepełnosprawnościami, pod przewodnictwem prezeski Fundacji Kultura bez Barier, podjęły wysiłek przygotowania projektu zmiany ustawy o kinematografii na rzecz wprowadzenia obowiązku zabezpieczenia dostępności do filmów dla osób z niepełnosprawnościami wzroku i słuchu.