Rzeczniczka Praw Dziecka przedstawiła uwagi do projektu nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw.
Monika Horna-Cieślak przesłała swoje stanowisko Ministerstwu Sprawiedliwości 18 listopada 2025 r. Wskazała, że przedkłada pozytywną opinię do projektu ustawy z zastrzeżeniem rozwiązania przewidzianego w art. 569[3] k.p.c., do którego wniosła uwagi.
Pozytywna ocena Rzeczniczki Praw Dziecka
RPD pozytywnie oceniła m.in.: zmianę przepisu art. 182 § 1 pkt 1) i 2) k.p.c., który przedłuża terminy, po których upływie zachodzą podstawy do umorzenia zawieszonego postępowania, ze względu na niestawiennictwo na rozprawie, a także z powodu niewskazania prawidłowego adresu powoda lub pozwanego, zmianę treści przepisu art. 205[1] § 1 wydłużającego termin do złożenia odpowiedzi na pozew w taki sposób, że nie może on być krótszy niż jeden miesiąc oraz uchylenie § 4 w art. 329, co skutkuje brakiem możliwości wydłużenia terminu do sporządzenia uzasadnienia wyroku przez Prezesa Sądu na czas oznaczony.
Skrócenie terminów procesowych. Uwagi RPD
Rzeczniczka Praw Dziecka jednocześnie zgłosiła uwagi do rozwiązania przewidzianego w projektowanym przepisie art. 569[3] k.p.c. Zgodnie z nim w sprawach o odebranie osoby podlegającej władzy rodzicielskiej lub pozostającej pod opieką, prowadzonych na podstawie Konwencji haskiej oraz rozpoznawanych łącznie z nimi spraw określonych w art. 569[1] § 1[1] termin na wniesienie apelacji i odpowiedzi na apelację wynosi tydzień. Zażalenie i odpowiedź na zażalenie wnosi się w terminie trzech dni.
RPD wskazała, że uzasadnienie zmiany zamieszczone w projekcie jest dość lakonicznie i sprowadza się do stwierdzenia, że „skrócenie w wymienionych sprawach terminów do zaskarżania orzeczeń i składania odpowiedzi na środki zaskarżenia jest podyktowane koniecznością zapewnienia szczególnej sprawności postępowania odwoławczego w tych sprawach i dążenia do tego, aby postępowanie mogło zostać prawomocnie zakończone w jak najszybszym terminie”. Ponadto, że proponowana zmiana powinna korelować ze zmianą przepisu art. 569[2] § 2 k.p.c. Stanowi on, że sąd apelacyjny orzeka najpóźniej w terminie sześciu tygodni od przedstawienia akt przez sąd pierwszej instancji.
Gwarancja należytej ochrony praw dziecka
Zdaniem Rzeczniczki, proponowane zmiany budzą niepokój, gdyż nie dają gwarancji należytej ochrony praw dziecka. Natomiast każda sprawa powinna zostać rozpoznana przez Sąd w sposób rzetelny, wnikliwy i z należytą starannością.
Zagwarantowana w Konstytucji zasada dwuinstancyjności postępowania ma stanowić gwarancję dla uczestników postępowania, że ich sprawa zostanie rozpoznana dwukrotnie przez Sąd, co zapewnia rzetelność i możliwość naprawienia błędów popełnionych przez Sąd I instancji. Tymczasem proponowane rozwiązanie prowadzi do sytuacji, że zasada dwuinstancyjności postępowania w rzeczywistości staje się fikcją.
W ocenie RPD, biorąc pod uwagę charakter sprawy, wniesienie w krótkim terminie przemyślanych zarzutów do orzeczenia wydanego przez Sąd I instancji w praktyce będzie niemożliwe, nawet w przypadku obowiązkowego zastępstwa uczestników postępowania przez adwokatów lub radców prawnych.
Propozycja rozwiązania
Proponowana zmiana art. 569[3] k.p.c. nie zapewnia należytych gwarancji procesowych uczestnikom postępowania, w tym do rzetelnego rozpoznania sprawy i kontroli instancyjnej. W konsekwencji terminy te powinny być zrównane z tymi przewidzianymi dla apelacji i zażalenia w postępowaniu zwykłym. Powinny wynosić co najmniej 2 tygodnie – w przypadku apelacji oraz 7 dni – w przypadku zażalenia.