Żywność wysokoprzetworzona szkodzi. O diecie młodych osób

Talerz z warzywami (marchewkami, kalafiorem, ogórkiem, rzodkiewkami) i sosem na środku.,

W posiedzeniu parlamentarnego Zespołu ds. zdrowego stylu życia oraz przeciwdziałania nadwadze i otyłości Rzeczniczkę Praw Dziecka reprezentowała Justyna Oknińska-Janzen z Zespołu Zdrowia Biura RPD.

Tematyka posiedzenia

Podczas wydarzenia 21 stycznia 2026 r. zaprezentowano informacje Ministra Zdrowia na temat działań na rzecz ograniczenia wpływu żywności wysokoprzetworzonej na zdrowie populacyjne z perspektywy pacjentów, systemu zdrowia i finansów publicznych.

Omówiono rosnące znaczenie problemu spożycia żywności wysokoprzetworzonej oraz jego konsekwencji zdrowotnych i społeczno-ekonomicznych. Debata unaoczniła głęboki rozdźwięk między wiedzą naukową a praktyką polityczną. Żywność wysokoprzetworzona została jednoznacznie wskazana jako jedno z największych zagrożeń dla zdrowia populacyjnego, dzieci i stabilności finansowej systemu ochrony zdrowia.

Zdaniem ekspertów bez strategii, regulacji marketingu i realnych instrumentów fiskalnych oraz współpracy międzyresortowej MEN, MZ i MS, sama edukacja pozostanie niewystarczająca.

Eksperci zwrócili też uwagę na agresywny marketing skierowany do dzieci i młodzieży w mediach społecznościowych.

Ryzykowna dieta Polaków

Ministerstwo Zdrowia w swoim wystąpieniu potwierdziło rosnący udział produktów określanych jako żywność wysokoprzetworzona w diecie Polaków oraz jego związek z występowaniem chorób cywilizacyjnych. Wskazano na brak prawnej definicji żywności wysokoprzetworzonej w obecnym systemie prawnym, co utrudnia skuteczne regulacje i monitoring wpływu produktów na zdrowie populacji.

Obecne przepisy koncentrują się także na bezpieczeństwie żywności, a nie jej długofalowym wpływie na zdrowie populacyjne. W tej sytuacji głównym kierunkiem działań jest podnoszenie świadomości konsumentów poprzez różnego rodzaju cykliczne formy edukacji.

Działania Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej

MZ przypomniało o działaniach Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej, warsztatach kulinarno-edukacyjnych oraz szkoleniach dla nauczycieli, medyków i osób związanych z przemysłem spożywczym. Zwróciło też uwagę na nowelizację tzw. rozporządzenia sklepikowego, które ma uwzględniać nowe rekomendacje, w tym elementy diety planetarnej.

Przedstawicielka Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Instytutu Badawczego doprecyzowała, że celem zmian jest ograniczenie dostępności żywności wysokoprzetworzonej w szkołach poprzez obniżenie dopuszczalnych limitów cukru, tłuszczu i soli.

Realne skutki zdrowotne

Podczas dyskusji zwrócono uwagę na konieczność uporządkowania działań państwa. Bez równoległych regulacji w obszarze edukacji, przetwórstwa, sprzedaży, reklamy i leczenia, zmiany będą pozorne. Trzeba zwrócić uwagę na realne skutki zdrowotne, także w stomatologii, mówiąc o powikłaniach, antybiotykoterapii i narastających kosztach systemowych.

Brak jest też koordynacji między resortami i konieczności jasnego stanowiska w sprawie opłaty cukrowej. Podatek cukrowy to narzędzie coraz lepiej działające w wielu krajach, np. w Norwegii i Wielkiej Brytanii.