Z pytaniem o skuteczność lokalnych mechanizmów ochrony dzieci i reagowania na sytuacje kryzysowe zwróciła się Rzeczniczka Praw Dziecka do prezydenta miasta Szczecina. W tle jest dramat i śmierć dziecka, a sprawa dotyczy m.in. podejrzenia wieloletniego wykorzystania seksualnego.
Poprzednie pismo
W piśmie z 24 maja 2025 r. odnoszącym się do indywidualnej sprawy Monika Horna-Cieślak zapytała, czy powołano sztab kryzysowy w celu oceny zdarzenia i podjęcia lokalnej analizy, dlaczego doszło do śmierci dziecka. RPD poprosiła także o informacje, w jaki sposób zorganizowano monitorowanie sytuacji oraz jakie konkretne kroki podjęto w celu zminimalizowania skutków tego tragicznego zdarzenia.
RPD spytała również, czy podjęto współpracę z odpowiednimi służbami i instytucjami w celu przeciwdziałania i usuwania skutków tego zdarzenia oraz czy najbliższej rodzinie dziecka, poza jego opiekunami ustawowymi, udzielona została pomoc psychologiczna lub zostali poinformowani o dostępnych środkach pomocy.
W myśl ustawy o zarządzaniu kryzysowym, gminny plan zarządzania kryzysowego powinien być dostosowany do sytuacji związanych ze śmiercią dziecka oraz przestępstwami na szkodę małoletnich. Należy też wypracować stosowne procedury związane z takim zdarzeniem.
Trudności w uzyskaniu pomocy
W piśmie z 17 marca 2026 r. Rzeczniczka Praw Dziecka powołując się na dostępne źródła wskazała, że matka małoletniej aktywnie poszukiwała dla niej wsparcia psychologicznego oraz pomocy prawnej, jednak natrafiła na liczne trudności w uzyskaniu adekwatnego wsparcia ze strony odpowiednich służb.
Zdaniem Rzeczniczki Praw Dziecka sytuacja ta wymaga niezwłocznych i zdecydowanych działań ze strony lokalnych władz i instytucji zarówno w zakresie wyjaśnienia przyczyn i okoliczności zdarzenia, jak i w kontekście zapobiegania podobnym tragediom w przyszłości.