Prokuratura rejonowa uwzględniła zażalenie złożone przez Rzeczniczką Praw Dziecka na postanowienie o umorzeniu śledztwa w sprawie śmierci dziecka. Poinformowano o tym w piśmie z 17 marca 2026 r.
Niedopełnienie obowiązków
Śledztwo dotyczyło niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy Policji oraz pracowników miejskiego ośrodka pomocy społecznej poprzez brak zweryfikowania, czy dziecko doświadczało przemocy ze strony matki lub jej partnerów i niepodjęcia działań w tym zakresie.
Zażalenie RPD
W zażaleniu złożonym 28 stycznia 2026 r. Rzeczniczka Praw Dziecka wskazała, że nie ustalono w sprawie konkretnych standardów i procedur, jakie powinny były mieć zastosowanie w kontekście działań poszczególnych funkcjonariuszy publicznych, co czyni konstatację o prawidłowości działań MOPS, Policji czy kuratorów całkowicie dowolną i niepopartą materiałem dowodowym.
Wskazane braki
Nie przeprowadzono również dowodów z przesłuchań pracowników placówki oświatowej, do której uczęszczało dziecko, pracowników placówki medycznej oraz sąsiadów.
Monika Horna-Cieślak wskazała ponadto na nieprzeprowadzenie dowodu z oględzin akt postępowania karnego toczącego się w związku ze śmiercią małoletniego, nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania osoby wyraźnie wskazanej z imienia i nazwiska w aktach sprawy.
Błędna ocena
Błędnie oceniono, zdaniem RPD, dowód przyjęty za podstawę ustaleń faktycznych w postaci zeznań osoby, która wyraźnie wskazywała na zgłaszane funkcjonariuszom Policji wątpliwości co do sposobu sprawowania opieki nad dzieckiem. Jednocześnie świadek stwierdził, że nigdy nie widział pod adresem małoletniego pracowników MOPS czy kuratorów sądowych.
Wymienione uchybienia skutkowały umorzeniem śledztwa, a zatem miały istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Dlatego Rzeczniczka Praw Dziecka wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy prokuratorowi do dalszego procedowania, celem przeprowadzenia niezbędnych czynności procesowych.