Rzeczniczka Praw Dziecka zwróciła się do Prokuratury Krajowej o analizę akt postępowania prowadzonego przez prokuraturę rejonową w zakresie decyzji o umorzeniu postępowania karnego w sprawie doprowadzenia małoletniej pokrzywdzonej do poddania się innym czynnościom seksualnym.
Monika Horna-Cieślak podjęła 28 marca 2026 r. interwencję w Prokuratorze Krajowej z uwagi na fakt, iż prokuratura okręgowa nie znalazła podstaw do podważenia wcześniejszej decyzji prokuratury rejonowej w sprawie pokrzywdzonej małoletniej.
Akta sprawy
W toku postępowania karnego bez wątpienia ustalono, że relacja między małoletnią pokrzywdzoną a sprawcą miała charakter seksualny. Podstawą umorzenia postępowania było zaś wątpliwe z punktu widzenia Rzecznika Praw Dziecka okoliczność prawa i faktyczna, że nie można ze strony mężczyzny (nauczyciela) mówić o realizacji znamienia odpowiedzialności karnej za czyn z art. 199 § 3 kodeksu karnego (seksualne wykorzystanie małoletniego poprzez nadużycie zaufania lub korzyści).
Relacja pokrzywdzonej
W kontekście okoliczności faktycznych pokrzywdzona w sposób jasny i logiczny opisała przebieg relacji ze sprawcą. W opinii psychologicznej stwierdzono, że relację pokrzywdzonej należy potraktować jako przekaz autentyczny, zgodny z jej przeżyciami.
Kwalifikacja czynu
Rzeczniczka podniosła, iż w kontekście okoliczności prawnych nie jest prawdą stwierdzenie, że warunkiem koniecznym odpowiedzialności karnej za przestępstwo określone w art. 199 § 3 k.k. jest „doprowadzenie” małoletniej pokrzywdzonej do innej czynności seksualnej. Zgodnie z tą regulacją wystarczającym jest ustalenie, że sprawca „dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej”. Tego zaś znamienia prokuratura nie analizowała.
Rzeczniczka podkreśliła, że kluczowe było zachowanie sprawcy z początkowego etapu relacji. To wtedy mężczyzna podjął wobec pokrzywdzonej – od niego zależnej i traktującej go jak osobę, od której może oczekiwać ojcowskiego wsparcia – czynności o charakterze seksualnym. Mógł liczyć na to, że małoletnia ze względu na istniejący stosunek zależności i zaufanie nie będzie potrafiła sprzeciwić się tym działaniom.
Powyższe potwierdziło się zresztą, a mimo to weryfikacji tej części relacji z perspektywy przestępstwa z art. 199 § 3 k.k. nie przeprowadzono.
Zdaniem RPD opinia biegłego psychologa w sprawie zawiera twierdzenia psychologiczne o charakterze spekulatywnym, np. o „narcystycznej potrzebie atencji” czy „dowartościowaniu ego”, które nie wynikają z przedstawionych faktów, lecz z interpretacji biegłego.
Zdaniem RPD prokuratura bezrefleksyjnie powieliła arbitralną ocenę, nie dokonując własnej krytycznej analizy.
Apel RPD
Monika Horna-Cieślak podkreśliła, że w związku z powyższym należy rozważyć powołanie kolejnego zespołu biegłych, celem powtórnego zweryfikowania zeznań pokrzywdzonej, akt sprawy i rozważenia, czy rzeczywiście zachowanie małoletniej miało zasugerowany przez biegłego przebieg i charakter.
Rzeczniczka wniosła do Prokuratury Krajowej o zbadanie przedmiotowej sprawy w ramach nadzoru zwierzchniego i powiadomienie o poczynionych ustaleniach.