Rzecznik Praw Dziecka

Kara musi być współmierna do winy. RPD apeluje do prokuratury

młotek sędziowski

Rzeczniczka Praw Dziecka zwróciła się do prokuratury rejonowej z wnioskiem o rozważenie zaskarżenia wyroku sądu rejonowego w zakresie kwalifikacji prawnej zachowania oskarżonej matki i orzeczonej wobec niej kary w sprawie katowania dwójki dzieci przez ich ojca.

Brak reakcji

Monika Horna-Cieślak w piśmie z 29 marca 2026 r. do prokuratury rejonowej wskazała, że kwalifikacja prawna czynu przypisanego matce dzieci została określona w sposób rażąco niewspółmierny do ustalonych okoliczności i skutków jej zachowania.

Matka sprawując pieczę nad małoletnim nie reagowała na zachowania ojca dzieci, a także zaprzeczała tym zachowaniom lub nie przekazywała informacji przedstawicielom służby zdrowia, instytucji opiekuńczo-wychowawczych oraz Policji. Ojciec w domu rodzinnym dopuszczał się wobec małoletnich bestialskich zachowań, takich jak rzucanie o łóżko, kopanie, uderzanie dłonią i pięścią po głowie i plecach.

Zdaniem RPD, zachowanie matki dziecka w pełni odpowiadało znamionom pomocnictwa m.in. przez zaniechanie pomocy.

Zarzuty dla matki

Rzeczniczka podkreśliła, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że matka – jako osoba zobowiązana z mocy prawa do zapewnienia dzieciom bezpieczeństwa – umyślnie, co najmniej w zamiarze ewentualnym, tolerowała i umożliwiała stosowanie przemocy przez ojca dzieci.

– Konsekwencją błędnej kwalifikacji zachowania się oskarżonej było jednocześnie orzeczenie wobec niej kary rażąco niesprawiedliwej, bo rażąco nieodpowiadającej ani stopniowi społecznej szkodliwości jej zachowania, ani stopniowi jej winy (nawet przy założeniu, że poczytalność sprawczyni była w znacznym stopniu ograniczona). Orzeczona wobec oskarżonej kara pozbawienia wolności w wymiarze jednego roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności sugeruje nadto, że zdrowie i życie małoletnich jest nic nie warte, i nie zniechęca, a wręcz zachęca do naruszania kluczowych dóbr prawnych najmłodszych członków społeczeństwa. Orzeczenie tego rodzaju kary uznać należy w związku z tym za sytuację absolutnie niedopuszczalną i sprzeczną z rozwiązaniami konstytucyjnymi i międzynarodowymi – napisała Monika Horna-Cieślak.

RPD wskazała, że tak łagodne potraktowanie osoby, która nie tylko nie chroniła swoich dzieci, ale swoim zaniechaniem umożliwiła wyrządzenie im krzywdy, stoi w sprzeczności z: art. 68 Konstytucji RP – nakazującym zapewnienie dzieciom szczególnej ochrony zdrowia, art. 72 Konstytucji RP – gwarantującym ochronę przed przemocą, okrucieństwem i wyzyskiem i art. 3 Konwencji o prawach dziecka – nakazującym, by nadrzędnym celem wszelkich działań dotyczących dzieci było ich dobro.

Potrzebujesz pomocy?
Czat dla dzieci i młodzieży

Czat dla dzieci i młodzieży

Ten czat przeznaczony jest wyłącznie dla dzieci i młodzieży.

Jeśli jesteś rodzicem lub osobą dorosłą, skorzystaj z innych form kontaktu dostępnych na stronie.