Rzecznik Praw Dziecka

RPD wnosi do sądu apelacyjnego o utrzymanie zaskarżonego wyroku

młotek sędziowski

Rzeczniczka Praw Dziecka wystąpiła do sądu apelacyjnego z wnioskiem o utrzymania w mocy zaskarżonego wyroku w sprawie czynów popełnionych na szkodę dwóch małoletnich dziewczynek.

Monika Horna-Cieślak w piśmie z 1 kwietnia 2026 r. do sądu apelacyjnego wskazała, że zgodnie z ustawą o Rzeczniku Praw Dziecka podejmuje działania zmierzające do ochrony dzieci przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem, demoralizacją i zaniedbaniem. W ramach tych kompetencji może przedstawiać organom władzy publicznej oceny i wnioski dotyczące sposobu ochrony praw dziecka, a także sygnalizować konieczność podjęcia działań z urzędu. W niniejszej sprawie charakter czynów oraz ich wpływ na zdrowie i rozwój małoletnich wymagają jednoznacznego stanowiska już na obecnym etapie postępowania, bez oczekiwania na ewentualne środki nadzwyczajne.

RPD wnosząc o utrzymanie w mocy wyroku sądu okręgowego (I instancji) podkreśliła, że sprawa dotyczy wyjątkowo poważnego naruszenia praw dziecka, jego bezpieczeństwa psychicznego i fizycznego, wolności seksualnej oraz godności.

Stan sprawy

W sprawie postawiono oskarżonemu zarzuty usiłowania doprowadzenia małoletniej do obcowania płciowego z użyciem przemocy oraz naruszenia nietykalności cielesnej innej małoletniej.

Obie pokrzywdzone doznały obrażeń ciała, a jedna z dziewczynek także długotrwałych skutków psychicznych, w tym zespołu stresu pourazowego. Zeznania małoletnich zostały ocenione przez biegłych jako wiarygodne, spójne i wolne od sugestii. Dziewczynki prawidłowo postrzegały i odtwarzały przebieg zdarzeń. W sprawie przesłuchano również licznych świadków, w tym osoby obecne na miejscu zdarzenia.

Oskarżony nie przyznał się do winy, przedstawiając wersję zdarzeń sprzeczną z materiałem dowodowym i opiniami biegłych.

Wyrok w I instancji

Sąd okręgowy uznał oskarżonego winnym popełnienia obu zarzucanych mu czynów, uwzględniając opinię sądowo‑psychiatryczną, zgodnie z którą oskarżony miał w dacie czynów w znacznym stopniu ograniczoną zdolność ich rozpoznania i pokierowania swoim postępowaniem.

Sąd wymierzył mu 2 lata i 10 miesięcy pozbawienia wolności za usiłowanie doprowadzenia małoletniej do obcowania płciowego przy użyciu przemocy, z zastosowaniem nadzwyczajnego złagodzenia kary oraz 4 miesiące pozbawienia wolności za naruszenie nietykalności cielesnej innej małoletniej – skazując go na karę łączną 3 lat pozbawienia wolności.

Apelacja

Od wyroku apelację wniósł obrońca oskarżonego twierdząc, że oskarżony nie miał zamiaru doprowadzić małoletniej do czynności seksualnej, a zdarzenie miało charakter bójki.

Argumentacja Rzeczniczki Praw Dziecka

RPD stoi na stanowisku, że zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza winę oskarżonego, a wymierzona kara odpowiada wadze czynów oraz potrzebie ochrony małoletnich. Zdaniem Rzeczniczki Praw Dziecka obrona w sposób uproszczony i niezgodny z opiniami biegłych interpretuje zaburzenia oskarżonego, próbując wykorzystać je jako przesłankę braku zamiaru lub braku agresji. Jednak opinie specjalistów jednoznacznie opisują cechy sprzyjające impulsywnym zachowaniom naruszającym autonomię i bezpieczeństwo innych osób.

Dziecko musi być chronione

Rzeczniczka Praw Dziecka w piśmie do sądu apelacyjnego podkreśliła, że w sprawach dotyczących przemocy wobec dzieci nadrzędną wartością jest ich dobro, bezpieczeństwo i godność. Kara wymierzona sprawcy powinna pełnić funkcję ochronną, wychowawczą i prewencyjną zarówno wobec sprawcy, jak i całego społeczeństwa.

W ocenie Rzeczniczki Praw Dziecka wyrok sądu I instancji został wydany na podstawie pełnego, rzetelnie ocenionego materiału dowodowego i powinien zostać utrzymany w mocy.

Potrzebujesz pomocy?
Czat dla dzieci i młodzieży

Czat dla dzieci i młodzieży

Ten czat przeznaczony jest wyłącznie dla dzieci i młodzieży.

Jeśli jesteś rodzicem lub osobą dorosłą, skorzystaj z innych form kontaktu dostępnych na stronie.