Monika Horna-Cieślak zwróciła się do Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Ministerstwa Zdrowia o pilne działania ograniczające hałas środowiskowy. W wystąpieniu podkreśliła, że długotrwała ekspozycja na hałas negatywnie wpływa na zdrowie i rozwój dzieci.
Rzeczniczka Praw Dziecka przypomniała, że zgodnie z Konstytucją RP dzieci mają prawo do szczególnej ochrony zdrowia, a państwo jest zobowiązane do przeciwdziałania negatywnym skutkom degradacji środowiska. W piśmie z 18 kwietnia 2026 r. wskazała na zapisy Konwencji o prawach dziecka oraz rekomendacje Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), które uznają hałas za istotny problem zdrowia publicznego.
Negatywne skutki hałasu
Hałas może prowadzić nie tylko do uszkodzenia słuchu, ale także do zaburzeń psychicznych i problemów zdrowotnych dotyczących całego organizmu. RPD przywołała badania wskazujące, że dzieci są szczególnie narażone na skutki przewlekłego hałasu, w tym pogorszenie koncentracji, wzrost rozdrażnienia, zaburzenia snu oraz podwyższone ryzyko chorób układu krążenia w przyszłości.
Normy hałasu wyższe niż zaleca WHO
Rzeczniczka zwróciła uwagę, że obowiązujące w Polsce dopuszczalne normy hałasu są wyższe niż te rekomendowane przez WHO. Przypomniała, że w 2012 r. normy zostały podniesione również dla terenów związanych z pobytem dzieci i młodzieży, mimo wcześniejszych zastrzeżeń resortu zdrowia dotyczących wpływu hałasu na zdrowie najmłodszych.
Badania i kampania społeczna
Monika Horna-Cieślak zaapelowała do resortów o obniżenie dopuszczalnych norm hałasu w środowisku, przeprowadzenie kampanii edukacyjnej dotyczącej smogu akustycznego, rozpoczęcie badań nad wpływem hałasu na zdrowie publiczne, szczególnie dzieci i młodzieży.
Poprosiła również o informację na temat postępu prac nad ewentualną nowelizacją przepisów dotyczących dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku.