Rzeczniczka Praw Dziecka przedstawiła Minister Edukacji stanowisko w sprawie nowelizacji ustawy Prawo oświatowe, która dotyczy używania przez uczniów telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych umożliwiających porozumiewanie się na odległość na terenie szkoły.
– Konstytucyjną rolą Rzecznika Praw Dziecka jest przekazanie właściwym organom oraz instytucjom publicznym opinii i poglądów osób młodych na kwestie ich dotyczące. Pragnę podkreślić, że niniejsze stanowisko zostało wypracowane w oparciu o liczne konsultacje przeprowadzone z osobami młodymi, które podczas rozmów wskazywały na szereg istotnych wątpliwości związanych z projektowanymi rozwiązaniami – podkreśliła w piśmie 23 kwietnia 2026 r. Monika Horna-Cieślak.
Zastrzeżenia osób młodych
Zastrzeżenia wskazane podczas konsultacji z RPD przez osoby młode obejmowały w szczególności kwestie zakresu, sposobu stosowania oraz potencjalnego wpływu zakazu na prawa uczniów, prawa rodziców i codzienne funkcjonowanie w środowisku szkolnym oraz środowisku rodzinnym.
Stanowisko przekazane przez RPD zawiera szczegółowy opis wniosków, jakie zarysowały się podczas wspomnianych konsultacji i jest również opinią Rzeczniczki Praw Dziecka w sprawie.
Wystąpienie do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka przypomniała, że 31 października 2024 r. w wystąpieniu generalnym do Ministra Edukacji zwróciła uwagę na kwestię korzystania przez uczniów ze smartfonów w szkołach. Apelowała wówczas o podjęcie działań, które pomogą szkołom przyjąć odpowiednie, dostosowane do rzeczywistości edukacyjnej zasady dotyczące używania telefonów komórkowych.
W przywołanym wystąpieniu Monika Horna-Cieślak poprosiła o umożliwienie szkołom zachowania autonomii w zakresie zasad korzystania ze smartfonów w placówkach edukacyjnych, a także o wysłuchanie i uwzględnienie opinii dzieci i młodzieży w powyższym temacie.
Przekazana opinia RPD
W przekazanej opinii Rzeczniczka Praw Dziecka podkreśliła, że poważne wątpliwości budzi brak zapewnienia partycypacji młodych w pracach legislacyjnych nad projektem. Wszelkie dalsze prace w tym obszarze powinny więc być prowadzone z rzeczywistym udziałem dzieci i młodzieży, których projektowane regulacje bezpośrednio dotyczą. Wynika to wprost z art. 12 Konwencji o prawach dziecka. Głos młodych powinien być też brany pod uwagę w tworzeniu regulacji statutowych w placówkach oświatowych.
RPD zwróciła uwagę na pominięcie w projektowanych regulacjach roli organów reprezentujących społeczność szkolną, w szczególności rady szkoły.
Inne wątpliwości
Wątpliwości budzi też rozróżnienie w projekcie ustawy kwestii zakazu między szkołami publicznymi i niepublicznymi. Doprecyzowania wymaga również zapis dotyczący „terenu szkoły” jako zakresu obowiązywania projektowanego zakazu. Szkoła nie jest wyłącznie miejscem realizacji zajęć dydaktycznych, lecz również codziennego funkcjonowania społeczności uczniowskiej poza lekcjami – m.in w oczekiwaniu na zajęcia dodatkowe, odbiór przez rodziców czy transport.
Należy również zwrócić uwagę na ryzyko związane z naruszeniem tajemnicy korespondencji oraz ochrony danych osobowych. Telefony komórkowe i inne urządzenia elektroniczne umożliwiające porozumiewanie się na odległość stanowią obecnie nośnik licznych informacji o charakterze prywatnym, w tym wiadomości, zdjęć, danych logowania czy informacji o zdrowiu.
Dodatkowo projekt może stanowić zagrożenie dla zdrowia bądź życia dzieci oraz innych osób. W sytuacji, gdy na terenie szkoły dojdzie do wypadku młode osoby będą całkowicie pozbawione możliwości szybkiej reakcji poprzez wezwanie służb ratunkowych czy Policji.
Edukacja cyfrowa
Rzeczniczka Praw Dziecka wraz z młodymi osobami zwraca też uwagę, że wraz z proponowanym zakazem powinna zostać wprowadzona rozszerzona edukacja z zakresu higieny cyfrowej i edukacji medialnej. Z rozmów z młodymi wynika, że zagadnienia te nie są obecnie w sposób spójny i kompleksowy realizowane w ramach zajęć szkolnych, co prowadzi do sytuacji, w której uczniowie nie nabywają kluczowych kompetencji pozwalających na bezpieczne i świadome korzystanie z technologii.
Badania
Według Instytutu Badań Edukacyjnych smartfony są często postrzegane jako zagrożenie, choć brak jest jednoznacznych dowodów ich szkodliwości. Z kolei z raportu „Diagnoza Młodzieży 2026”, opracowanego na zlecenie Ministerstwa Edukacji Narodowej wynika, że choć znaczna część szkół wprowadza regulacje ograniczające korzystanie z telefonów komórkowych, to same restrykcje nie prowadzą do nabywania przez uczniów kompetencji w zakresie świadomego i odpowiedzialnego korzystania z technologii cyfrowych.
Raport wskazuje także na istotne deficyty systemowej edukacji w obszarze zdrowych nawyków cyfrowych i higieny cyfrowej oraz bezpieczeństwa w sieci, co prowadzi do wniosku, że działania oparte wyłącznie na zakazach nie stanowią wystarczającej odpowiedzi na zidentyfikowane problemy.
Internet dzieci
Dodatkowo wyniki badań „Internet dzieci” (2025) wyraźnie wskazują, że liczba polskich dzieci poniżej 13. roku życia sięgających po smartfony wyraźnie spada w czasie pobytu w szkole, by ponownie wzrosnąć po ich powrocie do domu. To fakt, który warto wziąć pod uwagę przy planowaniu regulacji w zakresie ograniczenia korzystania z telefonów w szkołach. Proponowany zakaz nie odpowiada bowiem na najpilniejsze problemy związane z używaniem przez dzieci urządzeń ekranowych.