Rzeczniczka Praw Dziecka wniosła do prokuratury okręgowej o przeprowadzenie analizy akt postępowania przygotowawczego, prowadzonego przez prokuraturę rejonową w sprawie nawiązania przez duchownego kontaktu z małoletnią za pośrednictwem internetu, w celu popełnienia przestępstwa seksualnego wykorzystania albo produkowania treści pornograficznych.
Monika Horna-Cieślak w piśmie z 28 kwietnia 2026 r. do prokuratury okręgowej podważyła zasadność decyzji o umorzeniu postępowania prokuratury regionalnej z uwagi na brak przeprowadzenia wyczerpującego postępowania dowodowego.
Stanowisko Rzeczniczki Praw Dziecka
Zdaniem RPD analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, iż postępowanie przygotowawcze zostało przeprowadzone w sposób lakoniczny, nierzetelny i bez należytego uwzględnienia szczególnego charakteru sprawy dotyczącej ochrony dobra i praw małoletniej, a także bez wyczerpującego wykorzystania dostępnych środków dowodowych.
Według Rzeczniczki zeznania małoletniej zawierają szczegółowy opis wielotygodniowej, intensywnej relacji z duchownym, która wykracza poza ramy „normalnej” relacji jaką dziecko nawiązuje z osobą dorosłą.
Częsta komunikacja
Relacja ta polegała na codziennej, częstej komunikacji. Doprowadziła do spotkania duchownego z dziewczynką bez wiedzy i zgody jej rodziców. Ponadto dziewczynka wskazywała na fizyczne gesty duchownego o charakterze przekraczającym granice poprawnej relacji dorosły–dziecko tj. trzymanie za rękę, pocałowanie w policzek, dotykanie. Dziewczynka wskazywała również na prezenty, które otrzymywała od duchownego. Pomimo powyższego prokuratura nie dokonała prawidłowej oceny tych zeznań, ignorując ich kontekst, dynamikę relacji oraz oczywistą nierównowagę pozycji dorosłego duchownego i małoletniej.
Lakoniczne postępowanie przygotowawcze
Zdaniem Rzeczniczki, z uwagi na powyższe nie sposób zgodzić się z decyzją prokuratury. Całokształt zgromadzonego materiału dowodowego wskazuje jednoznacznie na konieczność przeprowadzenia pogłębionego, wszechstronnego postępowania dowodowego, z uwzględnieniem specyfiki spraw dotyczących wykorzystywania seksualnego małoletnich. W toku postępowanie nie został powołany choćby biegły psycholog seksuolog, który oceniłby występowanie u małoletniej cech charakterystycznych dla dziecka poddanego procesowi seksualizacji, groomingu lub wykorzystywania seksualnego.
Monika Horna-Cieślak prosząc o analizę postepowania prokuratury regionalnej podkreśliła, iż postępowanie przygotowawcze zostało przeprowadzone w sposób wyraźnie lakoniczny i bez należytej analizy dowodów, które zostały przeprowadzone – w szczególności zeznań małoletniej, które z niewiadomych przyczyn zostały w niniejszej sprawie zbagatelizowane.