Rzeczniczka Praw Dziecka wniosła o przeprowadzenie przez prokuraturę okręgową analizy postępowania przygotowawczego prowadzonego przez prokuraturę rejonową w sprawie zachowania osoby dorosłej o charakterze seksualnym wobec małoletniej.
Monika Horna-Cieślak w piśmie z 29 kwietnia 2026 r. poprosiła o kontrolę postępowania w zakresie prawidłowości, terminowości i kompletności podejmowanych przez prokuraturę regionalną czynności oraz o objęcie tego postępowania nadzorem służbowym.
Sprawa analizowana w Biurze RPD
Do Rzeczniczki Praw Dziecka wpłynęło zgłoszenie, z którego wynikało, że małoletnia miała być wykorzystana seksualnie przez dorosłego sąsiada, który wielokrotnie dopuszczał się wobec niej zachowań o charakterze seksualnym. Ponadto mężczyzna miał prezentować małoletnim treści pornograficzne oraz pokazywać im przedmioty o charakterze seksualnym, co potwierdzają nagrania, w których inne dzieci opisują podobne zdarzenia.
Błędy w procedurze
W związku ze zgłoszeniem RPD podjęła stosowne czynności w sprawie. Komisariat Policji poinformował, że postępowanie pozostaje w toku. Policja jednak wskazała błędny sąd właściwy do przesłuchania – co świadczyło o braku znajomości standardów dotyczących przesłuchań dzieci. Mimo, że obecny stan sprawy uzasadnia ponowne wystąpienie o przesłuchanie w trybie art. 185a k.p.k., prokuratura – według wiedzy RPD – nie skierowała takiego wniosku, wbrew deklaracjom składanym w korespondencji.
Analiza akt sprawy
Rzeczniczka Praw Dziecka po analizie akt sprawy podjęła decyzję o konieczności skierowania niniejszego wniosku o nadzór zwierzchni nad prowadzonym postępowaniem w sprawie.
Zgromadzony materiał dowodowy bezsprzecznie wykazywał, iż podejrzany swoim zachowaniem wyczerpał znamiona wielu czynów zabronionych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, w których pokrzywdzonymi są małoletnie dzieci poniżej 15. roku życia, w tym pokrzywdzona małoletnia. Mimo tego, do tej pory podejrzanemu postawiono raptem jeden zarzut popełnienia czynu z art. 202 par. 4a k.k. wobec jednego zdjęcia ujawnionego w przeszukaniu lokalu podejrzanego.
Aktualnie wobec podejrzanego stosowany jest wyłącznie dozór z zakazem opuszczania kraju oraz zakazem kontaktowania się z szeregiem osób – mimo, że bezsprzecznie istnieją przesłanki do przedstawienia kolejnych zarzutów podejrzanemu i zastosowania tymczasowego aresztowania.
Zarzuty Rzeczniczki Praw Dziecka
Zdaniem RPD zebrane dowody bezsprzecznie dowodzą wielokrotnego dopuszczania się czynów seksualnych wobec małoletnich, obnażania się przy dzieciach, ich odurzania oraz prezentowania im pornografii. Materiał jest spójny, wieloźródłowy i spełnia przesłanki do zastosowania tymczasowego aresztowania. Tymczasem podejrzany – mimo obowiązujących zakazów – nadal mieszka w tym samym miejscu, w bezpośrednim sąsiedztwie dzieci, które go obciążyły. Rzeczniczka wskazała na realne ryzyko kontynuowania przestępczych działań i wpływania na pokrzywdzonych.
Wniosek o nadzór
Rzeczniczka wnosząc o nadzór służbowy, analizę dotychczasowych działań organów ścigania oraz pilne podjęcie czynności zapewniających rzetelne prowadzenie postępowania podkreśliła, że śledztwo od miesięcy wykazuje żadną lub minimalną aktywność, a wielu kluczowych świadków wciąż nie przesłuchano. Sprawa dotyczy dzieci z rodzin w trudnej sytuacji, co wymaga szczególnej staranności i natychmiastowych działań.