Rzeczniczka Praw Dziecka przekazała uwagi do projektu rozporządzenia Ministra Edukacji zmieniającego rozporządzenie w sprawie dopuszczenia do użytku szkolnego podręczników.
Monika Horna-Cieślak w piśmie z 9 maja 2026 r. do Ministerstwa Edukacji Narodowej wskazała, że projektowane przepisy, choć nie odnoszą się wprost do sytuacji uczniów, oddziałują pośrednio na warunki realizacji prawa do nauki zagwarantowanego w art. 70 Konstytucji, w tym na dostępność materiałów dydaktycznych wykorzystywanych w procesie kształcenia.
– W swoich działaniach wsłuchuję się w głos dzieci i młodzieży, w szczególności uczniów z własnymi potrzebami edukacyjnymi, którzy wskazują, że realny dostęp do dostosowanych i zrozumiałych materiałów dydaktycznych ma bezpośrednie znaczenie dla ich możliwości uczestniczenia w procesie nauczania na równych zasadach – napisała Rzeczniczka Praw Dziecka.
RPD podziękowała MEN za uwzględnienie zagadnień dostępności podręczników szkolnych dla uczniów z niepełnosprawnościami w opracowywaniu rekomendacji ministerialnych, w tym odniesieniu do rozwiązań sprzyjających wyrównywaniu szans edukacyjnych.
Dostępność podręczników
Projekt rozporządzenia przewiduje podwyższenie opłat wnoszonych wraz z wnioskiem o dopuszczenie podręcznika do użytku szkolnego. Nie zawiera jednak rozwiązań uwzględniających specyfikę podręczników przygotowywanych z myślą o uczniach z niepełnosprawnościami oraz uczniach o zróżnicowanych potrzebach edukacyjnych. Te co do zasady są wydawane w ograniczonych nakładach i wymagają specjalistycznego opracowania.
W ocenie Rzeczniczki Praw Dziecka, podwyższenie kosztów dopuszczenia takich podręczników może wpływać na decyzje wydawców dotyczące podejmowania lub kontynuowania prac nad materiałami dydaktycznymi adresowanymi do wąskich grup uczniów. Konsekwencje mogą w największym stopniu dotknąć uczniów z niepełnosprawnościami oraz uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.
RPD zarekomendowała wprowadzenia rozwiązania umożliwiającego monitorowanie wpływu podwyższenia opłat za dopuszczenie podręczników na dostępność materiałów dydaktycznych poprzez uwzględnienie tej perspektywy w Ocenie Skutków Regulacji lub w ramach okresowego przeglądu funkcjonowania regulacji.
Materiał użyteczny dla ucznia
Rzeczniczka zwróciła uwagę, że projekt rozporządzenia przewiduje zmianę polegającą na ograniczeniu informacji o poziomie zaawansowania znajomości języka obcego nowożytnego w podręcznikach szkolnych wyłącznie do oznaczenia poziomu biegłości w sześciostopniowej skali Europejskiego Systemu Opisu Kształcenia Językowego (ESOKJ). Rozwiązanie ma charakter porządkujący i pozostaje w związku ze zmianami podstawy programowej. Zdaniem RPD, zmiana ta wymaga jednak oceny jej wpływu na możliwość faktycznej indywidualizacji procesu nauczania w odniesieniu do uczniów ze szczególnymi potrzebami edukacyjnymi. Sama zgodność materiału dydaktycznego z podstawą programową nie przesądza o jego użyteczności dla ucznia, jeżeli brak jest informacji pozwalających ocenić jego realną adekwatność do możliwości poznawczych i tempa pracy.
Skutki wprowadzanych zmian
RPD oceniła, że projekt rozporządzenia nie przewiduje mechanizmów umożliwiających monitorowanie skutków wprowadzanych zmian z perspektywy ich wpływu na sytuację uczniów, w szczególności uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi oraz uczniów z niepełnosprawnościami i innych grup narażonych na wykluczenie. W opinii RPD narzędzia dydaktyczne wykorzystywane w szkołach powinny podlegać ocenie nie tylko na etapie stanowienia, lecz także przez pryzmat ich funkcjonowania w praktyce szkolnej, z uwzględnieniem zróżnicowanej sytuacji uczniów.