Jak stworzyć bardziej dostępny i przyjazny system wymiaru sprawiedliwości dla osób neuroatypowych? To jedno z głównych pytań, które wybrzmiało podczas seminarium poświęconego neuroróżnorodności w czynnościach procesowych.
1 czerwca 2026 r. w Ministerstwie Sprawiedliwości odbyło się seminarium „Zrozumieć – Pomóc. Neuroróżnorodność w czynnościach procesowych”.
Wśród uczestników seminarium znaleźli się m.in. Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak, Jan Gawroński, ekspert – społeczny zastępca Rzeczniczki oraz Piotr Kucharczyk, główny koordynator ds. standardów ochrony małoletnich. Obecni byli również przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości, Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, środowiska sędziowskiego, organizacji społecznych oraz osoby neuroatypowe i samorzecznicy.
Potrzeba dostosowania procedur
Uczestnicy zwracali uwagę, że osoby w spektrum autyzmu, z ADHD i innymi stanami neuroatypowości mogą napotykać bariery komunikacyjne i sensoryczne podczas postępowań sądowych. Podkreślano, że skuteczna ochrona praw dziecka i realizacja zasady rzetelnego procesu wymagają uwzględniania indywidualnych potrzeb uczestników.
Głos osób z doświadczeniem
Ważnym elementem wydarzenia był udział samorzeczników, którzy dzielili się własnymi doświadczeniami. Podczas dyskusji podkreślano, że tworzenie skutecznych rozwiązań powinno odbywać się przy aktywnym udziale osób neuroatypowych, a system wymiaru sprawiedliwości powinien opierać się na szacunku, zrozumieniu i współpracy.
Fot. Paweł Mazurek/MS