Rzeczniczka Praw Dziecka zwróciła się do prokuratury okręgowej o analizę umorzonego postępowania prokuratury rejonowej w sprawie znęcania się psychicznego i fizycznego przez matkę nad małoletnim.
Monika Horna-Cieślak w piśmie z 2 czerwca 2026 r. zwróciła uwagę, iż decyzja o umorzeniu dochodzenia była przedwczesna, niepoprzedzona wyczerpaniem inicjatywy dowodowej i oparta na dowolnej, a nie swobodnej ocenie materiału dowodowego.
Zeznania wskazują na przemoc
Rzeczniczka Praw Dziecka podkreśliła, że prokuratura rejonowa umorzyła postępowanie z powodu braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu zabronionego. Tymczasem już z samych zeznań małoletniego wynikało, że dziecko doświadczało zarówno przemocy psychicznej, jak i fizycznej.
Małoletni zeznał m.in., że matka krzyczała na niego i nie pozwalała mu swobodnie się wypowiadać, uciszała go krzykiem, szturchała i uderzała, usiłowała wciągnąć do domu siłą, naruszała jego prywatność.
Zeznania te zostały uznane za wiarygodne i zgodne z normami oceny psychologicznej.
Zachowania matki
RPD wskazała, że opisane przez małoletniego zachowania nie były incydentalne. Powtarzały się wielokrotnie, budząc u dziecka silne poczucie zagrożenia. To z kolei spełnia znamiona przestępstwa znęcania się nad małoletnim, które wymaga jedynie wykazania uporczywości i dolegliwości zachowań dla pokrzywdzonego.
Dodatkowo w opinii biegłego psychologa potwierdzono, że małoletni jest ofiarą przemocy i został uwikłany w konflikt rodzicielski, co negatywnie wpływa na jego stan psychiczny.
Argumentacja RPD
Rzeczniczka zwróciła uwagę, że prokuratura nie zebrała żadnych dowodów, które podważałyby zeznania małoletniego. Konflikt okołorozwodowy rodziców, na który powołano się w uzasadnieniu nie może być uznany za dowód obalający relację dziecka.
Wskazała również na istotne braki w postępowaniu dowodowym. Prokuratura nie zwróciła się m.in. do placówek edukacyjnych, do których uczęszczał małoletni, nauczycieli i wychowawców, osób mogących zaobserwować obrażenia lub zmiany w zachowaniu dziecka. Bez takich czynności nie sposób podjąć merytorycznej decyzji w sprawie.
Dlatego też RPD zwróciła się do prokuratury okręgowej o ponowne zbadanie sprawy oraz o przekazanie informacji o poczynionych ustaleniach.