Rzeczniczka Praw Dziecka skierowała do prokuratury okręgowej wniosek o ponowną analizę postępowania przygotowawczego prokuratury rejonowej w sprawie znęcania się psychicznego nad uczniami, wyzwisk i naruszenia nietykalności cielesnej.
Sprawa dotyczyła licznych zarzutów znęcania się psychicznego oraz naruszeń nietykalności cielesnej wobec uczniów szkoły, których miało dopuścić się dwoje nauczycieli.
Stan faktyczny
Postępowanie prokuratury obejmowało dziesięć czynów przypisywanych nauczycielowi – w tym grożenie usunięciem ze szkoły, uporczywe ignorowanie uczniów na lekcjach, wyśmiewanie, poniżające komentarze dotyczące wyglądu i sprawności fizycznej oraz przypadki fizycznej przemocy. Jak wynikało z akt, świadkowie wskazywali, że nauczyciel często podnosił głos, używał wulgaryzmów i zachowywał się w sposób wywołujący u uczniów dyskomfort.
Prokurator rejonowy postanowił jednak umorzyć dochodzenie w tej sprawie wskazując, że opisane zachowania nie osiągnęły natężenia pozwalającego na przyjęcie znamion przestępstwa znęcania się.
Argumenty RPD
Monika Horna Cieślak w piśmie z 24 czerwca 2026 r. do prokuratury okręgowej wskazała, że decyzja o umorzeniu postępowania była przedwczesna i nie znajduje oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym.
Rzeczniczka podkreśliła, że przypadki naruszenia nietykalności cielesnej nie mogą być traktowane jako błahe, jednostkowe incydenty. W ocenie RPD stanowią one element szerszego wzorca oddziaływania przemocowego, który w połączeniu z powtarzalnością zachowań oraz relacją zależności między nauczycielem a małoletnimi uczniami może wyczerpywać znamiona znęcania psychicznego.
Osobą, która miała dopuścić się opisanych naruszeń, jest nauczyciel – przedstawiciel zawodu zaufania publicznego, zaś pokrzywdzonymi są uczniowie, pozostający pod jego opieką i w relacji podporządkowania. W takich okolicznościach obowiązkiem państwa jest zapewnienie szczególnej ochrony małoletnim oraz podejmowanie działań w celu przeciwdziałania przemocy i nadużyć.
RPD zwróciła również uwagę na istotne uchybienie w postanowieniu o umorzeniu dochodzenia i całkowite pominięcie wątku dotyczącego drugiego nauczyciela. Wobec niego również złożono zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, a liczni uczniowie przesłuchani w charakterze świadków wskazywali na nieprawidłowości w jego zachowaniu. Jednym z zarzutów jest zatajanie zgłoszeń dotyczących nieprawidłowości w zachowaniu pierwszego nauczyciela, co powinno zostać poddane odrębnej ocenie organów ścigania.
Mając to na uwadze Rzeczniczka Praw Dziecka skierowała do prokuratury okręgowej wniosek o ponowną analizę umorzonego przez prokuraturę rejonową postępowania.