Rzeczniczka Praw Dziecka złożyła zażalenie do sądu rejonowego na postanowienie o umorzeniu dochodzenia dotyczącego podejrzenia psychicznego i fizycznego znęcania się nad uczniami jednej z klas szkoły podstawowej.
Postępowanie dotyczyło zachowania nauczycielki wobec małoletnich uczniów. Prokuratura rejonowa umorzyła dochodzenie, uznając, że zgromadzony materiał nie dostarcza danych wystarczająco uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa.
Zażalenie
W zażaleniu z 9 sierpnia 2026 r. Monika Horna-Cieślak wskazała, że decyzja została wydana przedwcześnie, a zgromadzony materiał dowodowy oceniono w sposób wybiórczy i dowolny. Szczególne znaczenie miała dokumentacja z postępowania dyscyplinarnego prowadzonego wobec nauczycielki, które zakończyło się jej ukaraniem.
Z materiałów tych miały wynikać informacje o długotrwałym i powtarzającym się stosowaniu wobec uczniów przemocy psychicznej, w tym krzyku, poniżaniu, wyśmiewaniu, nierównym traktowaniu oraz używaniu obraźliwych określeń. Wskazano również na zachowania o charakterze przemocy fizycznej, polegające m.in. na szarpaniu, uderzeniu ucznia, kopnięciu uczennicy oraz przyklejeniu uczniowi nóg do krzesła taśmą.
Relacje uczniów
Rzeczniczka Praw Dziecka podkreśliła, że opisane okoliczności znajdowały potwierdzenie w zgodnych i wzajemnie uzupełniających się relacjach uczniów oraz pracowników szkoły. W jego ocenie nie było podstaw do pominięcia znaczenia tych dowodów w postępowaniu karnym, zwłaszcza że zostały one uwzględnione w postępowaniu dyscyplinarnym.
W zażaleniu zwrócono także uwagę na informację o podjęciu przez jedną z uczennic próby samobójczej. Rzeczniczka zaznaczyła, że wymaga ona dalszego, szczegółowego wyjaśnienia, w tym zbadania, czy i w jakim zakresie mogła pozostawać w związku z zachowaniem nauczycielki.
Naruszenie zasady prawidłowej oceny dowodów
Monika Horna-Cieślak zarzuciła organowi prowadzącemu postępowanie naruszenie zasad prawidłowej oceny dowodów oraz niezastosowanie art. 207 § 1 Kodeksu karnego, dotyczącego znęcania się psychicznego lub fizycznego. Podkreśliła, że na etapie dochodzenia nie jest konieczne ostateczne przesądzenie winy, lecz ustalenie, czy istnieją dane dostatecznie uzasadniające podejrzenie popełnienia przestępstwa.
RPD wniosła o uchylenie postanowienia o umorzeniu dochodzenia oraz zobowiązanie prokuratury do dalszego prowadzenia postępowania i przeprowadzenia niezbędnych czynności dowodowych.